Dziennik Gazeta Prawana logo

Australian Open: Miedwiediew uporał się z krwawiącym nosem i rywalem

23 stycznia 2020, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Daniił Miedwiediew
<p>Daniił Miedwiediew</p>/PAP/EPA
Rozstawiony z "czwórką" Daniił Miedwiediew pokonał hiszpańskiego kwalifikanta Pedro Martineza 7:5, 6:1, 6:3 w drugiej rundzie wielkoszlemowego Australian Open. Rosyjski tenisista uporał się tego dnia z trzema przeszkodami - rywalem, deszczem i krwawiącym nosem.

Opady sprawiły, że pojedynek został przerwany już w drugim gemie. Przerwa nie wytrąciła jednak Miedwiediewa z rytmu - po 20 minutach miał przewagę 4:1. W drugiej partii prowadzącemu 5:0 Rosjaninowi zaczęła lecieć krew z nosa. Sytuacja została opanowana podczas przerwy medycznej, a po powrocie na kort nie miał problemu z wygraniem i tej odsłony.

Zajmujący 168. miejsce w światowym rankingu Martinez, awansując do drugiej rundy w Melbourne, odniósł pierwsze w karierze zwycięstwo w głównej drabince Wielkiego Szlema. Wciąż zaś jeszcze nie wygrał żadnego meczu w turnieju ATP. Mimo to ambitnie walczył z faworytem, ale był w stanie jedynie raz go przełamać i doprowadzić do jeszcze trzech "break pointów". Miedwiediew posłał 19 asów, 40 uderzeń wygrywających i miał 25 niewymuszonych błędów.

Rywalem 23-letniego zawodnika w meczu o awans do 1/8 finału będzie kolejny Hiszpan Jaume Munar lub reprezentant gospodarzy Alexei Popyrin.

Rosjanin rok temu w tym turnieju zatrzymał się właśnie na czołowej "16". Poprzedni sezon - zwłaszcza jego druga połowa - był dla niego przełomowy. Największe sukcesy odnosił na kortach twardych, na których rywalizacja toczy się także w Australii. Wygrał wówczas cztery imprezy, a cztery z pięciu finałów, do których poza tym dotarł, również rozgrywane były na takiej nawierzchni. Najcenniejszy był występ w decydującym spotkaniu wielkoszlemowego US Open, w którym po pięciosetowym pojedynku musiał uznać wyższość Hiszpana Rafaela Nadala.

Tegoroczne starty Rosjanin też zaczął obiecująco. W drużynowym ATP Cup wygrał cztery z pięciu meczów. Uległ jedynie w półfinale wiceliderowi światowej listy Serbowi Novakowi Djokovicowi. (

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj