Szef kobiecej organizacji tenisowej WTA Steve Simon przyznał w wywiadzie dla "New York Times", że nie boi się i nie ma nic przeciwko fuzji z ATP, która zarządza męskimi turniejami. Do tego wezwał Szwajcar Roger Federer. Ma to pomóc przezwyciężyć kryzys związany z pandemią koronawirusa.
- skomentował Simon.
Dwa tygodnie temu takie przedsięwzięcie zasugerował jeden z najlepszych tenisistów w historii Federer.- napisał na Twitterze zwycięzca 20 turniejów wielkoszlemowych.
Jego pomysł krótko potem poparli inny znakomity gracz Hiszpan Rafael Nadal i była amerykańska tenisistka, zwyciężczyni 39 Wielkich Szlemów w grze pojedynczej, podwójnej i mieszanej Billie Jean King.
- zaapelowała w mediach społecznościowych.
Simon przyznał, że teraz wytworzył się do fuzji odpowiedni klimat. - podkreślił.
Z powodu pandemii rywalizacja na kortach jest zawieszona od marca. Przyszłość jest niepewna, choć na lipiec zaplanowane są już turnieje. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, by były przeprowadzone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|