Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek z drugim negatywnym wynikiem testu na Covid-19. Ale wciąż nie wie, kiedy zagra

29 października 2020, 16:56
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/shutterstock
Drugi test na Covid-19 przeprowadzony u Igi Świątek dał wynik negatywny. Nie oznacza to jednak, że teraz tenisistka może w spokoju myśleć o przygotowaniach do nowego sezonu - zaplanowanie ich utrudniają obostrzenia stosowane w różnych krajach w związku z pandemią.

Świątek 10 października wygrała turniej French Open. To pierwszy w historii polskiego tenisa tytuł wielkoszlemowy w singlu. W ostatni piątek 19-letnia zawodniczka i jej ojciec Tomasz odebrali w związku z tym odznaczenia państwowe. Dzień później poinformowano, że wręczający im je prezydent Andrzej Duda miał pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa. Tenisistka i jej rodzic poddali się samoizolacji, czekając na wyniki badań. Mają za sobą dwa, oba dały rezultat negatywny.

Wynik drugiego z nich otrzymali w czwartek, a brak zakażenia potwierdził PAP trener Piotr Sierzputowski. Zaznaczył jednak, że fakt, iż jego podopieczna jest zdrowa nie rozwiązuje wszystkich problemów.

"ć" - zastrzegł.

W pierwotnych planach sprzed kilku dni pojawiały się testy w Austrii oraz późniejsze treningi w Nicei i Dubaju. Teraz wszystko stanęło pod znakiem zapytania.

"" - podkreślił szkoleniowiec 17. rakiety świata.

Jak dodał, w przypadku opcji trenowania w kraju team Świątek szuka najlepszego wariantu i ma już zarezerwowane pewne opcje. Obawia się on jednak, że obostrzenia w Polsce również zostaną ponownie zaostrzone.

"" - analizował.

Sierzputowski przyznał, że największą trudnością dla jego i jego podopiecznej - poza samym koronawirusem - jest niepewność co do dalszych planów rządów poszczególnych krajów.

"" - argumentował.

Zwrócił uwagę, że ze względu na specyfikę tenisa korty raczej nie są wylęgarnią zakażeń Covid-19.

"Rozumiem jednak, że nie jest to czas na rozdzielanie, które sporty są pod tym kątem bardziej lub mniej ryzykowne. Zamyka się więc całość. Mam na myśli halowe dyscypliny, bo w przypadku tych uprawianych na zewnątrz i nie w grupach, to uważam, że powinny być dozwolone. Przy tej pogodzie jednak na zewnątrz już nie potrenujemy" - skwitował.

W związku z tym, że sytuacja jest bardzo dynamiczna, to Świątek i jej sztab szkoleniowy muszą być gotowi na to, iż w krótkim czasie okaże się, że czeka ich wyjazd. To nie stanowi problemu dla Sierzputowskiego.

"Wróciłem niedawno z urlopu i moja walizka jest nierozpakowana. Wystarczy dorzucić kilka rzeczy i będę gotowy. Osoby ze środowiska tenisowego i innych sportów, w których przemieszcza się z tygodnia na tydzień, są na to przygotowane. Pakowanie mamy opracowane do perfekcji" - zapewnił.

Agnieszka Niedziałek (PAP)

an/ sab/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj