Dziennik Gazeta Prawana logo

Hurkacz o wygranej z Tsitsipasem: To chyba najważniejsze zwycięstwo w karierze

2 kwietnia 2021, 08:23
[aktualizacja 2 kwietnia 2021, 08:23]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/PAP/EPA
"To chyba najważniejsze zwycięstwo w karierze. Walczyłem i wierzyłem w siebie do końca" - podsumował tenisista Hubert Hurkacz wygraną z piątym w światowym rankingu Grekiem Stefanosem Tsitsipasem 2:6 6:3 6:4 i awans do półfinału turnieju ATP 1000 w Miami.

Teraz wrocławianina czeka pojedynek z będącym od kilku miesięcy w świetnej dyspozycji Rosjaninem Andriejem Rublowem.

Pierwsza partia to świetna postawa Tsitsipasa, który przełamał Polaka w pierwszym i siódmym gemie i po 41. minutach rozstrzygnął ją na swoją korzyść 6:2.  - przyznał Polak.

Druga odsłona to kapitalny pościg Hurkacza, który przegrywał już 0:2 i w trzecim gemie miał do obronienia dwa breakpointy. Dał radę i od tamtej chwili zaczął cierpliwie budować swoją grę, "częstował" rywala asami serwisowymi, których w tej - wygranej przez niego 6:3 - partii zaliczył aż siedem. W sumie popisał się 15, przy siedmiu rywala.

- tłumaczył Hurkacz.

Kolejna trzysetówka

Tradycji stało się zadość, bo z ośmiu wcześniejszych spotkań pomiędzy tymi rywalami aż sześć wymagało trzeciego seta.

Szczególne znaczenie miał piąty gem, w którym Polak pokusił się o przełamanie ze stanu 0:40 ze swojej perspektywy. Potem do końca kontrolował wydarzenia i po 142 minutach wygrał 6:4.

 - wyznał 24-latek.

Teraz - w nocy z piątku na sobotę czasu polskiego - Hurkacza czeka pierwszy w karierze półfinał tak mocno obsadzonego i prestiżowego turnieju. Jego przeciwnikiem będzie Rosjanin Andriej Rublow, który pokonał Amerykanina Sebastiana Kordę 7:5, 7:6 (9-7).

Czas na Rublowa

23-latek z Moskwy od kilku miesięcy imponuje formą. W targanym pandemią COVID-19 poprzednim sezonie zdążył wygrać aż pięć imprez ATP, a w tym roku był w ćwierćfinale Australian Open. Natomiast w każdym starcie w cyklu ATP doszedł co najmniej do półfinału, zwyciężając przy tym w halowej imprezie w Rotterdamie.

Z Hurkaczem zmierzył się na "mączce" w Rzymie we wrześniu ubiegłego roku i górą w trzech setach był... Polak.

- zauważył Hurkacz, którego rodacy dzielnie wspierali z trybun m.in. okrzykami "Dajesz Hubert!".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj