Dziennik Gazeta Prawana logo

Australian Open. Serwis nie zawiódł Świątek w kluczowych momentach. Polka w 3. rundzie

20 stycznia 2022, 07:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/PAP/EPA
Rozstawiona z numerem siódmym Iga Świątek awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open. W czwartek pokonała Szwedkę Rebeccę Peterson 6:2, 6:2. Kolejną rywalką tenisistki z Raszyna będzie Daria Kasatkina, która wyeliminowała Magdę Linette.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego tegoroczny Australian Open rozpoczęła od wygranej z brytyjską kwalifikantką Harriet Dart 6:3, 6:0. Zajmująca 82. miejsce w światowym rankingu Peterson również nie sprawiła jej większych problemów.

77 minut i po meczu

Już w pierwszym gemie Świątek przełamała rywalkę, a kilka minut później prowadziła 4:0. W tym momencie Szwedka nieco poprawiła swoją grę, ale ostatecznie stać ją było tylko na wygranie dwóch kolejnych gemów. Polka odzyskała inicjatywę i zwyciężyła w pierwszym secie 6:2.

W drugiej partii Peterson udało się wygrać przy swoim podaniu gema otwarcia. Później jednak dominowała Świątek, która po okresie bardzo dobrej gry wygrywała 5:1. Szwedka serwując zdołała jeszcze odwlec nieuniknione, ale po chwili Polka skutecznym serwisem zakończyła spotkanie, które trwało 77 minut.

Drugi mecz i drugie zwycięstwo Polki

- powiedziała Świątek w krótkiej rozmowie na korcie.

20-letnia Polka po raz drugi zmierzyła się ze starszą o sześć lat Szwedką i odniosła drugie zwycięstwo. Poprzednio pokonała ją w drugiej rundzie ubiegłorocznego French Open 6:1, 6:1.

Kolejną rywalkę Świątek będzie rozstawiona z numerem 25 Rosjanka Daria Kasatkina.

Wynik meczu 2. rundy singla kobiet:
Iga Świątek (Polska, 7) - Rebecca Peterson (Szwecja) 6:2, 6:2

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Terminarz fazy pucharowej. Portugalia z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj