Mająca w dorobku dwa tytuły wielkoszlemowe Muguruza była w czwartek daleka od swojej najlepszej dyspozycji, a będąca obecnie 61. rakietą świata Cornet wykazała się dużą determinacją.
- zaznaczyła Hiszpanka, która ma na koncie triumf w Wimbledonie i French Open.
Cornet czekała na to cztery lata
28-letnia tenisistka, finalistka Australian Open 2020, przyznała, że początek bieżącego roku był dla niej i jej sztabu dość stresujący.
- podkreśliła triumfatorka listopadowego WTA Finals.
Cornet po raz pierwszy od 2018 roku przeszła w Melbourne drugą rundę.
- przyznała Francuzka.
Kłopoty Sabalenki
Jej kolejną przeciwniczką będzie Słowenka Tamara Zidansek.
Kłopotów w czwartek nie uniknęła również rozstawiona z "dwójką" Białorusinka Aryna Sabalenka. W meczu z Chinką Xinyu Wang zanotowała aż 19 niewymuszonych błędów, ale ostatecznie zwyciężyła 1:6, 6:4, 6:2.