Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew obraził sędziego, ale to on zagra w finale Australian Open

28 stycznia 2022, 13:31
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Daniił Miedwiediew
<p>Daniił Miedwiediew</p>/PAP/EPA
Rosjanin Daniił Miedwiediew po raz drugi z rzędu wystąpi w finale wielkoszlemowego Australian Open. Rozstawiony z numerem drugim tenisista pokonał w piątek Greka Stefanosa Tsitsipasa (4.) 7:6 (7-5), 4:6, 6:4, 6:1, a o tytuł zagra z Hiszpanem Rafaelem Nadalem (6.).

Podczas pojedynku Miedwiediewa z Tsitsipasem nie brakowało emocji związanych z poziomem prezentowanym przez obu graczy ze światowej czołówki, ale iskrzyło również poza kortem.

Rosjanin nie utrzymał nerwów na wodzy

W tej drugiej sytuacji głównym przeciwnikiem wicelidera światowego rankingu nie był jednak Grek. Po stracie podania w drugim secie przy stanie 4:4 Rosjanin dostał ostrzeżenie za używanie obraźliwego słownictwa i wówczas zaatakował słownie sędziego.

- rzucił 25-letni tenisista.

Po czym dodał, że on nic nie mówił, a za to ojciec rywala cały czas się komunikuje z synem.

- krzyczał wzburzony gracz z Moskwy.

Kiedy arbiter zapytał, czego Miedwiediew chce, to ten odparł, że ukarania przeciwnika.

Rosjanin przegrał tę odsłonę, ale w dwóch kolejnych był już górą.

zaznaczył.

Skorzystał na braku Djokovica

Miedwiediew w półfinale wielkoszlemowym wystąpił po raz piąty. W niedzielę czeka go czwarty finał. Z dotychczasowych na swoją korzyść rozstrzygnął jeden - we wrześniu ubiegłego roku triumfował w US Open. Ma teraz szansę zostać pierwszym singlistą w liczonej od 1968 roku tzw. Open Erze, który wywalczył dwa pierwsze tytuły tej rangi w następujących po sobie imprezach. Jeśli wygra, to dodatkowo zadebiutuje w poniedziałek w roli lidera listy ATP.

Po niedopuszczeniu do gry z powodu zamieszania szczepionkowo-wizowego Novaka Djokovica Miedwiediew od początku był najwyżej rozstawionym tenisistą w stawce. W finale sprzed roku przegrał w Melbourne właśnie z Serbem, a pokonał go za to potem w finale w Nowym Jorku. Tym samym uniemożliwił liderowi światowego rankingu wywalczenie wówczas Kalendarzowego Szlema (wygrana we wszystkich czterech imprezach tej rangi w sezonie) oraz rekordowego 21. tytułu tej rangi. Gracz z Bałkanów obecnie jest na czele listy wszech czasów w męskich singlu z Nadalem i Szwajcarem Rogerem Federerem.

Z Hiszpanem Rosjanin rywalizował już m.in. w finale US Open 2019 i wtedy górą - po pięciosetowym pojedynku - był rywal.

- zapewnił.

Tsitsipas, który w listopadzie przeszedł operację łokcia, po raz trzeci w karierze, a drugi z rzędu dotarł do "czwórki" w Melbourne. Poprzednio również zatrzymał go na tym etapie Miedwiediew.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj