Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińska tenisistka uciekła z ojczyzny. "Ukraino pozostań silna!"

26 lutego 2022, 18:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dajana Jastremska
<p>Dajana Jastremska</p>/Newspix
21-letnia ukraińska tenisistka Dajana Jastremska po agresji Rosji i wybuchu wojny zdecydowała się uciec z ojczyzny.

- przekazała na Instragramie 21-latka z Odessy.

Jak dodała, rodzice zdecydowali się pozostać w kraju.

- napisała.

16 godzin później, w sobotnie popołudnie, tenisistka zaprezentowała kolejne wspólne zdjęcie z siostrą, prawdopodobnie wykonane w hotelowym pokoju. .

Ukrainka wygrała trzy turnieje cyklu WTA, ale ostatni w 2019 roku. Po raz ostatni w finale była na początku 2020, kiedy też zajmowała najwyższą w karierze, 20. lokatę w światowym rankingu. Dwukrotnie osiągnęła ćwierćfinał imprez wielkoszlemowych.

W styczniu ubiegłego roku została na pół roku tymczasowo zawieszona po tym, jak przeprowadzony w listopadzie 2020 test antydopingowy wykazał obecność w jej organizmie zakazanej substancji o nazwie mesterolon.

Ilość sterydu była jednak minimalna, a jak tłumaczyła zawodniczka dostała się do jej organizmu wskutek... seksu z chłopakiem, który przyjmował środki na poprawę potencji.

Jastremska wróciła do gry po pół roku. Jesienią 2021 w US Open w Nowym Jorku i w styczniu tego roku w Australian Open odpadła w trzeciej rundzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj