Djokovic walczył o trzecie zwycięstwo w rodzinnym mieście. Triumfował w 2009 roku, gdy w finale pokonał Łukasza Kubota, oraz w 2011, ale w niedzielę w decydującym secie wyraźnie zabrakło mu sił.
Od początku sezonu Serb rozegrał tylko osiem meczów. W lutym dotarł do 3. rundy imprezy w Dubaju, a w ubiegłym tygodniu odpadł po pierwszym spotkaniu z turnieju w Monte Carlo. Nie mógł uczestniczyć w wielkoszlemowym Australian Open czy prestiżowych zawodach w Miami i Indian Wells z powodu braku szczepienia na COVID-19.
Zajmujący ósme miejsce w rankingu światowym Rublow wygrał 11. turniej ATP w karierze, a trzeci w tym roku, po sukcesach w Marsylii i Dubaju.
W stolicy Serbii w singlu Polacy nie startowali, natomiast w grze podwójnej Jan Zieliński i reprezentant Monako Hugo Nys odpadli w półfinale.
Wynik finału:
Andriej Rublow (Rosja, 2) - Novak Djokovic (Serbia, 1) 6:2, 6:7 (4-7), 6:0
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.