W krótkim filmiku opublikowanym na twitterowym koncie turnieju można zobaczyć przygotowany dla
okazały tort z zimnymi ogniami oraz życzeniami w języku francuskim i angielskim, a następnie krótką przejażdżkę Polki na hulajnodze.
Świątek już wcześniej zapowiadała, że wieczorem zamierza w telewizji obejrzeć ćwierćfinałowy mecz swojego idola - Rafaela Nadala. Hiszpan w szlagierowo zapowiadającym się spotkaniu zmierzy się z liderem rankingu i broniącym tytułu Serbem Novakiem Djokoviciem.
W środę natomiast swój ćwierćfinał rozegra Świątek. Jej rywalką będzie rozstawiona z numerem 11. Amerykanka Jessica Pegula. Ich mecz zaplanowano jako drugi na korcie centralnym, co oznacza, że nie rozpoczną przed godziną 13.30.
O 12.00 zacznie się drugi przewidziany na ten dzień kobiecy ćwierćfinał, w którym zagrają dwie Rosjanki - Weronika Kudiermietowa (nr 29.) i Daria Kasatkina (nr 20.). Zwyciężczynie tych spotkań zmierzą się w półfinale.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.