Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobieta przerwała półfinał French Open. Wbiegła na kort i przywiązała się do siatki

3 czerwca 2022, 21:52
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kobieta wbiegła na kort
<p>Kobieta wbiegła na kort</p>/PAP/EPA
Casper Ruud będzie przeciwnikiem Hiszpana Rafaela Nadala w finale turnieju tenisowego French Open w Paryżu. Rozstawiony z numerem ósmym Norweg pokonał Chorwata Marina Cilica 3:6, 6:4, 6:2, 6:2.

Mecz trwał 2 godziny 57 minut. Ruud, który w 1/8 finału wyeliminował Huberta Hurkacza, po raz pierwszy w karierze zagra o wielkoszlemowy tytuł.

Pojedynek z Cilicem nie należał do najciekawszych. W pierwszym secie 33-letni Cilic dwukrotnie przełamał serwis rywala i objął prowadzenie.

To była jednak jedyna jego przewaga. Młodszy o 10 lat Norweg rozkręcił się, przyspieszył grę i w kolejnych partiach nie dał szans triumfatorowi US Open 2014.

- powiedział Ruud, który przygotowywał się do French Open... w akademii tenisowej Nadala na Majorce.

W trzecim secie mecz został przerwany na kilkanaście minut. Protestująca młoda kobieta obwiązała linką szyję i przywiązała się do siatki. Tenisiści zeszli z kortu, a gdy aktywistkę usunięto, wznowili grę. Przerwa nie zdekoncentrowała Ruuda, który dalej punktował Cilica.

Wcześniej do finału awansował idol Ruuda - Rafael Nadal. Pojedynek hiszpańskiego tenisisty z Alexandrem Zverevem został przerwany pod koniec drugiego seta z powodu kontuzji stawu skokowego Niemca.

Nadal, obchodzący w piątek 36. urodziny, wygrał pierwszą partię 7:6 (10-8), broniąc cztery piłki setowe przy stanie 2-6 w tie-breaku. W drugim secie był remis 6:6.

Zverev opuścił kort na wózku. Po kilku minutach wrócił o kulach i pogratulował zwycięstwa Nadalowi, który w niedzielę będzie grać o czternasty tytuł na kortach im. Rolanda Garrosa.

Nadal ma w dorobku rekordowe 21 tytułów wielkoszlemowych. Aż 13-krotnie triumfował we French Open. Łącznie w stolicy Francji może się pochwalić bilansem 111 wygranych meczów i trzech porażek. Na terenie obiektu imienia Rolanda Garrosa w ubiegłym roku odsłonięto jego pomnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRussell wygrał Grand Prix Austrii. Bolidy Cadillaca na piątym okrążeniu zaczęły się palić »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj