Dziennik Gazeta Prawana logo

Brawo Hurkacz! Zagra o triumf w Halle. Rywalem lider rankingu ATP

18 czerwca 2022, 18:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Hubert Hurkacz
<p>Hubert Hurkacz</p>/Newspix
Hubert Hurkacz pokonał Australijczyka Nicka Kyrgiosa 4:6, 7:6 (7-2), 7:6 (7-4) i awansował do finału tenisowego turnieju ATP na trawiastych kortach w Halle (pula nagród 2,135 mln euro). Rywalem Polaka w niedzielę będzie lider światowego rankingu Rosjanin Daniił Miedwiediew.

25-letni wrocławianin powalczy o piąty tytuł w karierze, a pierwszy na trawie. Wszystkie cztery dotychczasowe finały wygrał - w 2019 roku na twardej nawierzchni w Winston-Salem, a w poprzednim sezonie na "betonie" w Delray Beach i Miami oraz w hali w Metz.

W Halle, gdzie dwa wcześniejsze występy zakończył na pierwszej rundzie, Polak w drodze do półfinału wyrównane boje, ale żaden nie był tak zacięty jak z Kyrgiosem. W pierwszym secie Australijczyk, który zajmuje 65. miejsce w światowym rankingu, bardzo dobrze serwował, rzadko się mylił z głębi kortu i w dziewiątym gemie pokusił się o jedyne przełamanie. Hurkacz przy jego podaniu wygrał ledwie pięć akcji.

W drugim secie to on zaczął bardziej regularnie i precyzyjnie serwować, miał jednego break pointa, ale partia rozstrzygnęła się w tie-breaku. Tu nie było wątpliwości, kto jest lepszy, bo 12. zawodnik listy ATP od stanu 0-1 zdobył pięć punktów z rzędu, by ostatecznie wygrać 7-2.

Podobny przebieg miała decydująca odsłona. Obaj bazowali na świetnym podaniu, łącznie posłali w całym meczu 57 asów (30-27 dla Australijczyka). Podopieczny amerykańskiego trenera Craiga Boyntona znowu miał jedną szansę na przełamanie, ale rywal się wybronił i ponownie rozstrzygnięcie nastąpiło w tie-breaku. Decydujący okazał się skuteczny return Hurkacza w sam narożnik kortu, po którym Kyrgios posłał piłkę w siatkę i zrobiło się 5-3.

Polak "przypilnował" swojej przewagi i po 124 minutach wygrał tę część spotkania 7-4 i zameldował się w finale.

W Halle, gdzie w przeszłości 10-krotnie triumfował słynny Szwajcar Roger Federer, Hurkacz zyskał już 300 punktów do rankingu ATP, co zaowocuje powrotem na 10. miejsce w poniedziakowym notowaniu. Zarobił już prawie 215 tys. euro, a w przypadku wygranej w finale na jego konto trafi niemal 400 tys.

Na przeszkodzie może stanąć mu jednak Miedwiediew. Lider światowego rankingu prezentuje na trawie wysoką dyspozycję. Przed tygodniem dotarł do finału w s'Hertogenbosch, w którym uległ jednak Holendrowi Timowi van Rijthovenowi i wciąż czeka na pierwsze turniejowe zwycięstwo w tym roku. W Niemczech w czterech spotkaniach nie stracił ani jednego seta, a w sobotę - mimo problemów w pierwszej partii - uporał się z reprezentantem gospodarzy Oscarem Otte 7:6 (7-3), 6:3.

Będzie to piąty mecz Hurkacza z Rosjaninem. Bilans na razie jest remisowy 2-2. Polak zaczął od zwycięstwa w 1/8 finału ubiegłorocznego Wimbledonu, później przegrał w ćwierćfinale w Toronto i fazie grupowej kończącego sezon turnieju Masters w Turynie, a w tym sezonie uporał się z nim w ćwierćfinale w Miami.

26-letni tenisista z Moskwy po raz 25. dotarł do finału. W jego dorobku jest 13 tytułów, w tym jeden na trawie - przed rokiem na Majorce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Terminarz fazy pucharowej. Portugalia z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj