Dziennik Gazeta Prawana logo

Udany początek Magdaleny Fręch na Wimbledonie. Pokonała Camilę Giorgi

28 czerwca 2022, 21:10
[aktualizacja 29 czerwca 2022, 08:13]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Magdalena Fręch
<p>Magdalena Fręch</p>/PAP/EPA
Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego Wimbledonu. Polka wygrała we wtorek z rozstawioną z numerem 21. włoską tenisistką Camilą Giorgi 7:6 (7-4), 6:1.

Sukces Fręch oznacza, że pierwszą rundę przebrnęły wszystkie polskie singlistki. Wcześniej we wtorek dokonała tego liderka rankingu Iga Świątek, a w poniedziałek Magda Linette oraz kwalifikantki - Katarzyna Kawa i Maja Chwalińska.

W losowaniu drabinek to właśnie 92. na liście WTA Fręch miała z biało-czerwonych największego pecha i jako jedyna trafiła na zawodniczkę rozstawioną. Giorgi na trawiastych kortach w Londynie w 2018 roku dotarła do ćwierćfinału.

24-letnia łodzianka zagrała jednak bardzo dobrze. Już w pierwszym gemie była blisko przełamania Włoszki. Ostatecznie udało jej się to w dziewiątym, ale w kolejnym rywalka odrobiła breaka, choć Fręch miała już dwie piłki setowe.

Pierwszą partię rozstrzygnął tie-break. Fręch zaczęła go od prowadzenia 3-0 i do końca kontrolowała w nim sytuację.

W drugim secie Polka grała wręcz koncertowo. Po kilkunastu minutach wygrywała w nim 4:0, a niewiele później cieszyła się z awansu do drugiej rundy. W głównej drabince Wimbledonu jest po raz pierwszy w karierze.

Fręch imponowała dokładnością. Popełniła 20 niewymuszonych błędów, a Giorgi aż 46.

Kolejną rywalką Magdalen Fręch w drugiej rundzie wielkoszlemowego Wimbledonu będzie słowacka tenisistka Anna Karolina Schmiedlova.

Wynik meczu 1. rundy:
Magdalena Fręch (Polska) - Camila Giorgi (Włochy, 21) 7:6 (7-4), 6:1

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj