Po odpadnięciu najwyżej rozstawionych Igi Świątek oraz Estonki Anett Kontaveit, 27-letnia Jabeur jest jedną z najpoważniejszych kandydatek do triumfu w londyńskiej imprezie. Dotychczas nie przegrała jeszcze ani jednego seta.
W niedzielę była jednak tego bliska. Mertens miała w tie-breaku pierwszego seta pięć piłek setowych, ale Tunezyjka ostatecznie wyszła z tych kłopotów zwycięsko.
Jeśli Jabeur pokona 66. w światowym rankingu Bouzkovą, która w najlepszej "ósemce" Wielkiego Szlema znalazła się po raz pierwszy, sama odniesie największy w karierze sukces, jeśli chodzi o występy w tych najważniejszych tenisowych imprezach.
Jabeur może też zostać pierwszą w historii triumfatorką Wimbledonu z Afryki.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.