30-letnia poznanianka odniosła już drugie zwycięstwo w stolicy Czech - w poniedziałek na inaugurację pokonała rozstawioną z numerem trzecim Belgijkę Elise Mertens 6:3, 2:6, 6:2.
Pojedynek ze 110. w świecie Tomową, klasyfikowaną 42 lokaty niżej od siebie, miał mniej zacięty przebieg, a Polka od początku była stroną dominującą. W pierwszym secie kluczowe okazało się przełamanie już w pierwszym gemie serwisowym Bułgarki i szybkie prowadzenie 3:0. W drugiej partii Linette cieszyła się z przełamania już na 1:0, a później w podobny sposób przypieczętowała triumf 6:3.
Atutem Polki był serwis. Przy swoim podaniu straciła tylko 14 punktów, posłała dwa asy i raz odnotowała podwójny błąd.
W ćwierćfinale rywalką Linette będzie Qiang Wang, która pokonała kwalifikantkę ze Słowenii Dalilę Jakupovic 6:3, 6:1. 30-latka z Tiancin w 2019 roku dotarła do 12. pozycji w rankingu WTA, a teraz jest 141., bo dwa ostatnie sezony miała praktycznie stracone z powodu pandemii COVID-19 i restrykcji z tego wynikających.
Obie zawodniczki zmierzyły się do tej pory pięciokrotnie, ostatnio w 2018 roku. Polka wygrała pierwsze trzy pojedynki, a później dwukrotnie górą była Wang.
Wynik meczu 1/8 finału (2. runda):
Magda Linette (Polska) - Wiktoria Tomowa (Bułgaria) 6:3, 6:3
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.