W trakcie drugiego seta Kyrgios przerwał grę i poskarżył się sędziemu na woń marihuany. Ten zwrócił się po chwili z apelem do kibiców, aby "nie palili", gdyż jest to zabronione na wszystkich obiektach sportowych.
- powiedział Australijczyk po meczu. dodał.
Kyrgios przyznał także, że głośna, hałaśliwa atmosfera podczas US Open, choć odróżnia go od trzech innych turniejów wielkoszlemowych, to jednak sprawia mu pewne problemy.
- wyjaśnił.
W 3. rundzie rywalem Australijczyka będzie Amerykanin Jeffrey John Wolf, posiadacz dzikiej karty, który w 2. rundzie pokonał Chilijczyka Alejandro Tabilo 4:6, 7:5, 6:4, 6:3.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.