Dziennik Gazeta Prawana logo

Trwa "ostatni taniec" Sereny Williams. Pokonała wiceliderkę rankingu WTA

1 września 2022, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Serena Williams
<p>Serena Williams</p>/PAP/EPA
Zapowiadająca rychły koniec kariery Serena Williams wygrała z wiceliderką światowego rankingu tenisistek Anett Kontaveit z Estonii 7:6 (7-4), 2:6, 6:2 i awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku. "Znowu to zrobiła!" - napisał dziennik "US Today".

Występ najbardziej utytułowanej tenisistki w datowanej od 1968 roku Erze Open tenisa znowu przykuł uwagę, nie tylko amerykańskich fanów tego sportu, a tysiące kibiców na korcie im. Arthura Ashe'a stworzyły niepowtarzalną atmosferę.

- napisała w relacji z trwającego prawie dwie i pół godziny pojedynku agencja prasowa Associated Press.

Amerykanka, która we wrześniu skończy 41 lat i obecnie zajmuje 605. pozycję w rankingu światowym, w 1. rundzie pokonała w dwóch setach 80. w tym zestawieniu Dankę Kovinic. W środę pokazała, że najbardziej lubi największe wyzwania i po raz 23. w ostatnich 25 próbach okazała się lepsza w pojedynku z zawodniczką zajmującą jedno z dwóch czołowych miejsc w klasyfikacji WTA.

- przyznała Williams po tym, jak na 42-0 poprawiła swój bilans w dwóch pierwszych rundach US Open. W trzeciej przegrała w Nowym Jorku tylko raz - w debiucie 24 lata temu.

W piątek sześciokrotna mistrzyni US Open o miejsce o 1/8 finału powalczy z 29-letnią Ajlą Tomljanovic, urodzoną w Chorwacji, ale obecnie grającą pod flagą Australii 46. rakietą świata. Będzie to ich pierwsza konfrontacja.

- przyznała Tomljanovic, która uważa się za fankę Williams.

- dodała kolejna rywalka bohaterki tegorocznego US Open.

W meczu z Kontaveit Williams potrafiła uderzyć piłkę z prędkością ponad 190 km/h, nie ustępowała przeciwniczce w dłuższych wymianach, w najważniejszych momentach rozstrzygniętego w tie-breaku pierwszego seta popisała się błyskotliwymi uderzeniami, a po przegraniu drugiej partii, w trzeciej - po przerwie toaletowej - wyraźnie dominowała na korcie, jak to robiła przez lata na tenisowych scenach całego świata.

- powiedziała z uśmiechem.

- dodała.

Znów były zaciśnięta, pięść, zawziętość, ambicja, okrzyki radości, ale i złości - wszystko to, co przez lata było jej znakiem firmowym.

Wiceliderka światowego rankingu z Estonii, podobnie jak dwa dni wcześniej Kovinic, była w środę - niezależnie od wyniku - tłem dla Amerykanki. Mogła liczyć jedynie na skromne brawa, podczas gry Williams towarzyszył aplauz i owacje zarówno przed meczem, jak i czasie jego trwania.

- zaznaczyła Kontaveit.

W czwartek wraz ze starszą siostrą Venus rozpocznie występ deblowy. Wspólnie zdobyły 14 tytułów wielkoszlemowym w tej specjalności.

- przyznała Williams, która występuje w US Open w czarnym stroju zdobionym diamentami, jak i specjalnych butach, na których widnieją napisy "królowa" i "mama".

A pytana, czy w singlu czuje się pretendentką do tytułu i gotowa walczyć o 24. wielkoszlemowy tytuł, odparła: .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSłynny żużlowiec zdradził, ile zarabiał w Polsce. Kwota zwala z nóg »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj