Dziennik Gazeta Prawana logo

Siostry Williams przegrały z Czeszkami i odpadły z US Open w deblu

2 września 2022, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Serena Williams i Venus Williams
<p>Serena Williams i Venus Williams</p>/PAP/EPA
Venus i Serena Williams odpadły w 1. rundzie debla w wielkoszlemowym turnieju tenisowym US Open. Słynne Amerykanki, które zbliżają się do zakończenia kariery, przegrały z Czeszkami Lucie Hradecką i Lindą Noskovą 6:7 (5-7), 4:6.

42-letnia Venus i Serena, która we wrześniu skończy 41 lat, wspólnie wywalczyły 14 tytułów wielkoszlemowych w grze podwójnej, a na kortach Flushing Meadows triumfowały dwa razy.

Teraz zagrały razem po ponadczteroletniej przerwie, a w US Open po raz pierwszy od 2014 roku, i być może po raz ostatni.

Takie wydarzenia musiało ściągnąć na trybuny tłum kibiców, którzy byli świadkami ciekawego i wyrównanego spotkania. Później jednak emocji i wrażeń było jednak znacznie mniej niż przy okazji występów singlowych Sereny - siostry przez chwilę wymieniły uwagi pod siatką, pożegnały się z publicznością, która zgotowała im owację na stojąco, spakowały swoje torby ze sprzętem i dość szybko opuściły kort.

– przyznała nieco skruszona Hradecka.

Serena Williams niedawno w magazynie "Vogue" zasygnalizowała zamiar zakończenia kariery i od tego momentu zapanowała w USA prawdziwa gorączka z tym związana, choć osobiście nigdy nie ogłosiła, że US Open będzie jej ostatnim turniejem.

W singlu przeszła już dwie rundy, a w piątek zagra ponownie na największej tenisowej arenie w świecie - Arthur Ashe Stadium - o awans do czołowej "16". Jej rywalką będzie Ajla Tomljanovic z Australii.

Ze względu na olbrzymie zainteresowanie występem sióstr Williams także ich mecz deblowy został wyznaczony jako "wydarzenie dnia" na tym korcie.

- przyznał Chris Widmaier, rzecznik organizującej imprezę Amerykańskiej Federacji Tenisowej (USTA).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj