Niedzielne starcia miały podobny przebieg. W pierwszym secie meczu Ruuda z niżej notowanym Kanadyjczykiem Felixem Augerem-Aliassimem obaj tenisiści pewnie utrzymywali swoje podanie i o wyniku decydował tie-break. Po początkowej wyrównanej walce końcówkę lepiej rozegrał Norweg. W drugiej partii wystarczyło mu jedno przełamanie, by triumfować 6:4 i odnieść pierwsze zwycięstwo w ATP Finals.
Za małą niespodziankę można uznać wynik drugiego niedzielnego spotkania. Podobnie jak wcześniej Ruud i Auger-Aliassime, Hiszpan Rafael Nadal i Fritz toczyli zaciętą walkę w pierwszym secie, żaden z nich nie był w stanie przełamać rywala. Tie-breaka drugi tenisista światowego rankingu rozpoczął od straconego podania. Mimo że kolejne pewnie utrzymywał, to w końcówce zawodnik z USA ponownie go przełamał, pieczętując tym samym swoją wygraną. W drugim secie niżej notowany Amerykanin całkowicie zdominował Hiszpana i triumfował 6:1.
W poniedziałek rywalizację rozpoczną zawodnicy grupy Czerwonej. Rosjanin Daniił Miedwiediew zagra z rodakiem Andriejem Rublowem, a Serb Novak Djokovic zmierzy się z Grekiem Stefanosem Tsitsipasem.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.