Noskova, która do turnieju głównego przebiła się przez kwalifikacje, w drodze do finału wyeliminowała m.in. wiceliderkę listy WTA Tunezyjkę Ons Jabeur, rozstawioną z numerem trzecim Rosjankę Darię Kasatkinę i doświadczoną Białorusinkę Wiktorię Azarenkę.
W finale imprezy tej rangi wystąpiła po raz pierwszy. Sabalence postawiła zaciekły, blisko dwugodzinny opór, ale ostatecznie musiała uznać wyższość Białorusinki, która wywalczyła 11. singlowe trofeum w karierze.
W poniedziałkowym notowaniu rankingu Noskova przesunie się do szóstej dziesiątki. To będzie jej najwyższa pozycja w karierze. Sabalenka utrzyma piąte miejsce.
W kwalifikacjach w Adelajdzie odpadła Magdalena Fręch.
Wynik finału:
Aryna Sabalenka (Białoruś, 2) - Linda Noskova (Czechy) 6:3, 7:6 (7-4)
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
