Wiceliderka światowego rankingu źle rozpoczęła mecz i szybko została przełamana. W pierwszym secie popełniała wiele błędów i w rezultacie zdołała wygrać tylko jednego gema. Tunezyjska tenisistka często się krzywiła i widać było, że zmaga się z bólem.
Mimo tego znacznie lepiej poszło jej w drugiej partii, którą rozpoczęła od prowadzenia 4:1. 86. w rankingu WTA Czeszka nie poddała się bez walki i doprowadziła do remisu po 5, jednak nie zdołała odwrócić losów partii.
Trzecia odsłona to była już dominacja Czeszki, która trzykrotnie przełamała rywalkę i prowadziła 5:0. W końcówce Jabeur wygrała jeszcze gema serwisowego rywalki, ale ta już w kolejnym gemie zakończyła mecz.
W trzeciej rundzie dojdzie do pojedynku dwóch Czeszek - Vondrousova zmierzy się z Lindą Fruhvirtovą.
Tunezyjka to najwyżej rozstawiona tenisistka, która do tej pory odpadła z rywalizacji. Wcześniej z turniejem pożegnały się Rosjanki - ósma w światowym rankingu Daria Kasatkina i dziewiąta Weronika Kudiermietowa.
Zgodnie z planem w trzeciej rundzie zameldowała się rozstawiona z "czwórką" Francuzka Caroline Garcia, która pokonała Kanadyjkę Leylah Fernandez 7:6 (7-5), 7:5. Jej kolejną rywalką będzie Niemka Laura Siegemund.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
