Dziennik.pl logo

Ons Jabeur odpadła! Australian Open już bez największej rywalki Igi Świątek

19 stycznia 2023, 15:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ons Jabeur
<p>Ons Jabeur</p>/PAP/EPA
Rozstawiona z "dwójką" Tunezyjka Ons Jabeur przegrała z niżej notowaną Czeszką Marketą Vondrousovą 1:6, 7:5, 1:6 i odpadła w drugiej rundzie wielkoszlemowego turnieju tenisowego Australian Open w Melbourne.

Wiceliderka światowego rankingu źle rozpoczęła mecz i szybko została przełamana. W pierwszym secie popełniała wiele błędów i w rezultacie zdołała wygrać tylko jednego gema. Tunezyjska tenisistka często się krzywiła i widać było, że zmaga się z bólem.

Mimo tego znacznie lepiej poszło jej w drugiej partii, którą rozpoczęła od prowadzenia 4:1. 86. w rankingu WTA Czeszka nie poddała się bez walki i doprowadziła do remisu po 5, jednak nie zdołała odwrócić losów partii.

Trzecia odsłona to była już dominacja Czeszki, która trzykrotnie przełamała rywalkę i prowadziła 5:0. W końcówce Jabeur wygrała jeszcze gema serwisowego rywalki, ale ta już w kolejnym gemie zakończyła mecz.

W trzeciej rundzie dojdzie do pojedynku dwóch Czeszek - Vondrousova zmierzy się z Lindą Fruhvirtovą.

Tunezyjka to najwyżej rozstawiona tenisistka, która do tej pory odpadła z rywalizacji. Wcześniej z turniejem pożegnały się Rosjanki - ósma w światowym rankingu Daria Kasatkina i dziewiąta Weronika Kudiermietowa.

Zgodnie z planem w trzeciej rundzie zameldowała się rozstawiona z "czwórką" Francuzka Caroline Garcia, która pokonała Kanadyjkę Leylah Fernandez 7:6 (7-5), 7:5. Jej kolejną rywalką będzie Niemka Laura Siegemund.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii dla bystrzaków. Każdy powinien trafić 7/10. Mistrz zgarnie 100 procent »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj