Dziennik Gazeta Prawana logo

Dimitrow stawił zacięty opór, ale w 1/8 Australian Open zagra Djokovic

21 stycznia 2023, 12:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Novak Djokovic
<p>Novak Djokovic</p>/PAP/EPA
Novak Djokovic pokonał Bułgara Grigora Dimitrowa 7-6 (9-7), 6:3, 6:4 i po raz 15. w karierze awansował do 1/8 finału wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Serbski tenisista walczy o 10. triumf w Melbourne.

35-latek z Belgradu w ubiegłym roku nie mógł wystąpić w tej imprezie z powodu braku szczepienia na COVID-19. Tym razem nie było ono wymagane i bez przeszkód mógł rozpocząć rywalizację.

Rozstawiony z "czwórką" były lider światowego rankingu w pierwszej odsłonie prowadził 5:3, później miał pięć setboli, ale konieczny był tie-break. W nim prowadził 4-2, 5-3, przy 6-5 miał kolejną piłkę setową, ale po chwili sam musiał jej bronić. Ostatecznie wygrał 9-7.

W dwóch kolejnych partiach doświadczony Bułgar - 28. w klasyfikacji ATP półfinalista Australian Open 2017 - też stawił faworytowi zacięty opór, ale decydujące słowo należało do Djokovica. Serb po 187 minutach gry poprawił bilans spotkań z Dimitrowem na... 11-1.

Jedynej porażki doznał w madryckim turnieju ATP w 2013 roku.

Kolejnym rywalem Serba będzie rozstawiony z numerem 21. Australijczyk Alex De Minaur. "Ostatnia nadzieja gospodarzy" pokonała Francuza Benjamina Bonziego 7:6 (7-0), 6:2, 6:1.

Djokovic, który w Australian Open triumfował dziewięć razy, co jest absolutnym rekordem, w tym wygrał trzy poprzednie turnieje ze swoim udziałem, ostatnie spotkanie w tych zawodach przegrał 22 stycznia 2018, kiedy w 1/8 finału sensacyjnie uległ Koreańczykowi Hyeonowi Chungowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraWypadek wojskowej ciężarówki. Dwóch żołnierzy trafiło do szpitala »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj