Dziennik.pl logo

Aryna Sabalenka wygrała wielkoszlemowy Australian Open [WIDEO]

28 stycznia 2023, 12:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Australian Open
Aryna Sabalenka/PAP/EPA
Aryna Sabalenka wygrała z kazachską tenisistką Jeleną Rybakiną 4:6, 6:3, 6:4 w finale wielkoszlemowego Australian Open. To pierwszy triumf 24-letniej Białorusinki w imprezie tej rangi. Spotkanie trwało dwie godziny i 28 minut.

Rybakina w finale wielkoszlemowej imprezy wystąpiła po raz drugi - w ubiegłym roku triumfowała na trawiastych kortach Wimbledonu. Sabalenka do tego etapu dotarła pierwszy raz - wcześniej trzykrotnie odpadała w półfinale.

Sabalenkę w pierwszej partii zawodził serwis

Obie tenisistki w Melbourne prezentowały podobny styl, opierający się na mocnym, przekraczającym nawet 190 km/h serwisie i agresywnych uderzeniach z linii końcowej.

Początkowo taka taktyka nie dawała efektu Sabalence, która wcześniej wygrała wszystkie 10 spotkań w tym sezonie i to bez straty seta. Białorusinkę w pierwszej partii zawodził serwis. Popełniła w niej pięć podwójnych błędów i między innymi z tego powodu dwukrotnie dała się Rybakinie przełamać. Kazaszka gema przy własnym podaniu przegrała tylko raz i po nieco ponad półgodzinie była w połowie drogi do tytułu.

Już na początku drugiego seta Sabalenka znalazła się w poważnych tarapatach - w gemie otwarcia obroniła dwa break-pointy. To był moment, po którym zaczęła się uwidaczniać przewaga Białorusinki. O jej wygranej w drugiej partii zadecydowało jedyne w niej przełamanie w czwartym gemie.

17 asów Białorusinki

W decydującym secie początkowo walka przebiegała gem za gem. Pierwsza kłopoty zaczęła mieć Rybakina - w piątym gemie jeszcze obroniła break pointa, ale w siódmym dała się już przełamać, co ostatecznie zadecydowało o jej porażce.

W ostatnim gemie Rybakina walczyła do samego końca. Obroniła w nim trzy piłki meczowe i miała nawet okazję na przełamanie, której nie wykorzystała. Chwilę później Sabalenka zakończyła spotkanie.

Dziękuję kibicom za wspaniałą atmosferę oraz oczywiście mojemu sztabowi - najbardziej szalonej ekipie w tourze. W ubiegłym roku przeżyliśmy wiele rozczarowań i ciężko pracowaliśmy. Mam nadzieję, że wrócę w przyszłym roku, pokażę jeszcze lepszy tenis i dostanę jeszcze większe wsparcie - powiedziała Sabalenka na korcie.

Białorusinka zanotowała 17 asów i siedem podwójnych błędów serwisowych. Rybakina miała dziewięć asów i jeden podwójny błąd. Obie popełniły podobną liczbę niewymuszonych błędów - Sabalenka 28, a Rybakina 25. Białorusinka miała za to olbrzymią przewagę w zagraniach wygrywających 51 do 31.

To było czwarte spotkanie tych zawodniczek. Wszystkie wygrała Sabalenka.

Sabalenka druga w rankingu WTA

Obie tenisistki w drodze do finału wyeliminowały Polki. Rybakina w 1/8 finału wygrała z Igą Świątek, a Sabalenka w półfinale z Magdą Linette.

Sabalenka w poniedziałkowym notowaniu rankingu światowego awansuje na drugie miejsce, na którym była już w 2021 roku. Do prowadzącej Świątek jej strata będzie jednak bardzo duża. Rybakina przesunie się na najwyższą w karierze dziesiątą pozycję.

Wynik finału:
Aryna Sabalenka (Białoruś, 5) - Jelena Rybakina (Kazachstan, 22) 4:6, 6:3, 6:4

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z PRL. Każdy, kto przeżył dzieciństwo w tamtej epoce trafi 25/30. Dla 90 proc. pozostałych to wynik nieosiągalny »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj