Dziennik Gazeta Prawana logo

Collins rywalką Świątek w 1/8 finału turnieju w Dausze

14 lutego 2023, 15:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/Newspix
Danielle Collins będzie rywalką Igi Świątek w 1/8 finału turnieju w Dausze. W pierwszej rundzie najwyżej rozstawiona polska tenisistka miała "wolny los", natomiast Amerykanka pokonała belgijską kwalifikantkę Elise Mertens 6:4, 7:6 (8-6).

Z 42. obecnie w światowym rankingu Collins Polka grała wcześniej dwa razy - w 2021 roku w Adelajdzie górą była Polka, a rok później w półfinale Australian Open zwyciężyła Amerykanka.

Prowadząca na liście WTA Świątek z Dauhy ma dobre wspomnienia. W ubiegłym roku w Katarze nie tylko wywalczyła tytuł, ale właśnie tam zaczęła się jej 37-meczowa seria zwycięstw.

Poprzedni sezon był tak dziwny, że mógł namieszać w głowie. Chcę twardo stać na ziemi, skupiać się na ciężkiej pracy i na tym, co mam do zrobienia na korcie - podkreśliła Świątek w Dausze.

Naprawdę chcę się skupić na obniżeniu oczekiwań wobec siebie i na tym, aby nie liczyć, że każdy mecz rozegram perfekcyjnie. Jest wiele spotkań do wygrania, wiele przeszkód do pokonania i chcę być skupiona tylko na najbliższym kroku - dodała.

Początkowo obsada katarskiego turnieju zapowiadała się niezwykle mocno, ale ostatecznie z rywalizacji wycofały się m.in. triumfatorka Australian Open Białorusinka Aryna Sabalenka, która nadal odpoczywa, finalistka i pogromczyni Świątek z Melbourne Kazaszka Jelena Rybakina oraz Tunezyjka Ons Jabeur - ją czeka zabieg operacyjny.

Najgroźniejszymi rywalkami zawodniczki trenera Tomasza Wiktorowskiego, który tym razem nie towarzyszy podopiecznej, będą Amerykanki Jessica Pegula i Coco Gauff oraz Francuzka Caroline Garcia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSensacyjne informacje izraelskich służb. Chamenei nie przebywa w Iranie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj