Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińska tenisistka odmówiła gry z Sabalenką. Curenko oddała Białorusince walkowera

13 marca 2023, 12:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Aryna Sabalenka
Aryna Sabalenka/Newspix
Ukrainka Łesia Curenko miała zmierzyć się z pochodzącą z Białorusi Aryną Sabalenką w trzeciej rundzie prestiżowego turnieju WTA 1000 na twardych kortach w kalifornijskim Indian Wells (pula nagród 8,8 mln dolarów). Ukraińska tenisistka oddała jednak mecz walkowerem. 

Organizatorzy jako powód wycofania się Curenko z rywalizacji podali krótko "powody osobiste". Jednak jak informuje ukraińska strona "rbc.ua" powodem był atak paniki tenisistki po rozmowie z szefem WTA Stevem Simonem.

Powodem odmowy gry był atak paniki. Oficjalnie będzie napisane "powody osobiste", ale tak naprawdę to problemy z oddychaniem i, można powiedzieć, histeria. Kilka dni temu rozmawiałam z dyrektorem WTA i byłem absolutnie zszokowana tym, co usłyszałam - przyznała Ukrainka.

Rozmowa miała dotyczyć gry Rosjan i Białorusinów w zbliżających się igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Ponadto Simon miał powiedzieć, że choć sam nie popiera wojny Rosji z Ukrainą, to przeciwna opinia tenisistów z Rosji i Białorusi "nie powinna jej (Curenko - PAP) denerwować".

Byłam całkowicie zszokowana tą rozmową i już w ostatnim meczu było mi niesamowicie trudno grać, trudno było się poukładać i kiedy nadszedł czas, aby wyjść na kort (w trzeciej rundzie - PAP) dostałam ataku paniki, po prostu nie mogłam się ruszyć. Naprawdę mam nadzieję, że uda mi się przetrawić wszystkie te informacje i będę gotowa na następny turniej - dodała Curenko.

Ukrainka od początku inwazji zbrojnej Rosji na jej kraj, w której agresorowi pomaga Białoruś, często w mediach społecznościowych wyraża wsparcie dla walczących rodaków.

To jednak nie pierwszy raz, gdy Curenko oddaje mecz walkowerem. Od zeszłorocznego turnieju w Indian Wells zrezygnowała z gry w dziewięciu z 18 zawodów, w których brała udział.

Sabalenka, która pod koniec stycznia triumfowała w wielkoszlemowym Australian Open, jest obok Igi Świątek główną faworytką do triumfu w imprezie w Kalifornii. W 1/8 finału zagra z Czeszką Barborą Krejcikovą, która w lutym pokonała Polkę w finale turnieju WTA 1000 w Dubaju.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla mistrzów. Przed tobą trudny test z wiedzy ogólnej. 12/12 to wybitny wynik »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj