Dziennik Gazeta Prawana logo

Hubert Hurkacz z wielkim trudem przebrnął przez 1. rundę w Monte Carlo

9 kwietnia 2023, 21:16
[aktualizacja 10 kwietnia 2023, 14:55]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hubert Hurkacz
Hubert Hurkacz/Newspix
Hubert Hurkacz z trudem pokonał Serba Laslo Djere 6:7 (5-7), 7:6 (7-5), 7:6 (7-5) w pierwszej rundzie turnieju tenisowego ATP 1000 na kortach ziemnych w Monte Carlo. Kolejnym rywalem Polaka będzie Brytyjczyk Jack Draper.

Hurkacz zajmuje 12. miejsce w rankingu ATP. W tej imprezie jest rozstawiony z numerem 10.

W niedzielę stoczył zacięty pojedynek z 58. w światowym rankingu Djere, z którym wcześniej nie miał okazji się zmierzyć. Mecz trwał trzy godziny i 20 minut. W trzeciej partii Serb obronił cztery meczbole, a przy stanie 6:5 sam miał piłkę meczową, ale w tym momencie Hurkacz popisał się trzema kolejnymi asami serwisowymi i doprowadził do tie-breaka. W nim miał piątą szansę na zakończenie meczu i już jej nie zmarnował.

W całym meczu Hurkacz zaserwował 14 asów, a Djere - dwa.

Mecz potwierdził jednak, że tenisista z Wrocławia nie najlepiej czuje się na korcie ziemnym. Kilka dni temu w turnieju ATP w Estoril przegrał pierwszy w tym roku mecz na tej nawierzchni z mało znanym Hiszpanem Bernabe Zapatą Mirallesem.

W Monte Carlo 26-letni Hurkacz wystąpi także w deblu. Jego partnerem jest Bułgar Grigor Dimitrow. Ich rywalami w pierwszej rundzie będą Grecy Stefanos i Petros Tsitsipasowie.

W deblu zagra także inny z Polaków - Jan Zieliński, w parze z Monakijczykiem Hugo Nysem. W pierwszym meczu zmierzą się z Chorwatem Ivanem Dodigiem i Amerykaninem Austinem Krajickiem.

Rozgrywki w Monte Carlo będą okazją do powrotu na korty lidera światowego rankingu Serba Novaka Djokovica, który po zwycięstwie w wielkoszlemowym Australian Open ostatni raz zagrał na początku marca, gdy w półfinale turnieju w Dubaju przegrał z późniejszym triumfatorem Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.

Pula nagród w Monte Carlo wynosi blisko 5,8 miliona euro.

Wynik meczu 1. rundy:
Hubert Hurkacz (Polska, 10) - Laslo Djere (Serbia) 6:7 (5-7), 7:6 (7-5), 7:6 (7-5)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z wiedzy ogólnej. Wykształcenie wpłynie na wynik. Mniej niż 20/30 oznacza braki w edukacji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj