Pod nieobecność kontuzjowanej Igi Świątek zajmująca 19. miejsce w światowym rankingu Linette jest liderką polskiej drużyny. Mecz z 45. na liście WTA Putincewą zaczęła bardzo dobrze, ale okazało się, że były to miłe złego początki.

Reklama

Linette po kilkunastu minutach pierwszego seta prowadziła 4:0, a potem 5:2. Przy stanie 5:3 Polka zmarnowała trzy piłki setowe i ostatecznie Kazaszka po wygraniu pięciu gemów z rzędu cieszyła się ze zwycięstwa w pierwszej partii.

Rywalka do końca kontrolowała wydarzenia na korcie

W drugiej praktycznie nie było emocji. Putincewa zaczęła od przełamania Linette i do końca kontrolowała wydarzenia na korcie.

W drugim piątkowym spotkaniu faworytka jest wyraźna. Rybakina na liście WTA zajmuje siódme miejsce, a Falkowska 253.

Na sobotę zaplanowano mecze Linette - Rybakina i Falkowska - Putincewa oraz debel, do którego kapitanowie obu zespołów wytypowali: Falkowską w parze z Alicją Rosolską oraz duet Anna Danilina i Gozal Ainitdinowa.

Stawką dwudniowej rywalizacji jest miejsce w listopadowym BJKC Finals, w którym o trofeum będzie walczyć 12 najlepszych drużyn świata.