Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek rusza na podbój Hiszpanii. Polska tenisistka faworytką turnieju WTA w Madrycie

24 kwietnia 2023, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Turniej w Madrycie to jedyna duża impreza na korcie ziemnym, której Iga Świątek jeszcze nie wygrała. Zasadnicza część zmagań w imprezie rangi WTA 1000 rozpocznie się we wtorek, ale polska tenisistka w pierwszej rundzie ma wolny los.

Od French Open 2020 Świątek wystąpiła w dziewięciu turniejach na kortach ziemnych. Wygrała sześć z nich (French Open 2020 i 2022, Rzym 2021 i 2022 oraz Stuttgart 2022 i 2023) i zanotowała bilans meczów 41-3.

Porażek doznała jedynie w 3. rundzie w Madrycie 2021, ćwierćfinale French Open 2021 i ćwierćfinale w Warszawie 2022.

Pechowe turnieje w Hiszpanii

Dwa lata temu w stolicy Hiszpanii Świątek uległa ówczesnej liderce światowego rankingu Australijce Ashleigh Barty 5:7, 4:6. W poprzednim sezonie podopiecznej trenera Tomasza Wiktorowskiego w stolicy Hiszpanii zabrakło z powodu problemów z barkiem.

21-latka z Raszyna do Madrytu pojechała świeżo po obronie tytułu w Stuttgarcie, gdzie zainaugurowała tegoroczne zmagania na mączce. Liderka światowego rankingu jest zdecydowaną faworytką nadchodzącego turnieju. Bukmacherzy za każdą postawioną złotówkę na końcowy triumf Świątek w Madrycie są skłonni zapłacić tylko 2,10 zł.

Świątek do rywalizacji przystąpi prawdopodobnie w piątek lub sobotę. We wtorek skończą się kwalifikacje, a w środę lub czwartek pozna swoją rywalkę. Będzie nią albo tenisistka z kwalifikacji, albo Emma Raducanu.

Brytyjka, która w 2021 roku niespodziewanie wygrała US Open, w rankingu WTA zajmuje obecnie dopiero 85. miejsce. Polka grała z nią wcześniej dwa razy i odniosła dwa zwycięstwa.

Poważny sprawdzian w ćwierćfinale

Poważny sprawdzian może ją czekać dopiero w ćwierćfinale. W nim jej potencjalnymi rywalkami są rozstawiona z numerem siedem Jelena Rybakina i Barbora Krejcikova (11.). Zarówno z Kazaszką jak i Czeszką Świątek doznała w tym roku porażek.

W drugiej połowie drabinki jest Magda Linette (17.). Ona także w pierwszej rundzie ma wolny, a w drugiej zmierzy się ze 119. na liście WTA Hiszpanką Mariną Bassols Riberą lub zawodniczką z eliminacji.

Od poniedziałku o prawo gry w turnieju głównym w dwustopniowych kwalifikacjach będzie walczyła Magdalena Fręch.

Tytułu broni Ons Jabeur. Tunezyjka w sobotę skreczowała w półfinałowym meczu ze Świątek w Stuttgarcie, ale ze startu w Madrycie na razie nie została wycofana.

Finał zaplanowano na 6 maja. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj