Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek nie okazała miłosierdzia rosyjskiej tenisistce

5 maja 2023, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Hiszpańskie media zgodnie twierdzą w piątek, że znajdująca się w wysokiej formie Iga Świątek pokazała klasę i swój potencjał w półfinale turnieju WTA w Madrycie. Zaznaczają, że Polka, która szybko pokonała Weronikę Kudermietową +nie miała miłosierdzia dla rosyjskiej tenisistki+".

Komentatorzy dzienników "Marca" i "AS" wskazują, że rozpędzona Polka nie natrafiła na duży opór ze strony rywalki, dzięki czemu gładko pokonała Kudermietową 6:1, 6:1.

W ocenie tego pierwszego Świątek jest dziś "praktycznie niepokonana na mączce", a jej występy określa mianem recitali.

Stołeczna gazeta, podobnie jak "AS", ostrzy sobie apetyt na sobotni finał, w którym numer 1 kobiecego tenisa zmierzy się z Białorusinką Aryną Sabalenką, która w rankingu jest o lokatę niżej. Przypomina, że obie zawodniczki zmierzyły się ze sobą 23 kwietnia w finale w Stuttgarcie, gdzie zwyciężyła Polka.

Madrycki AS, który spodziewa się zaciętego "rewanżu" za Stuttgart, nazywa Sabalenkę "dyktatorką, która od 2018 r. nie opuszcza pierwszej dziesiątki rankingu WTA". Przypomina, że w 2021 zwyciężyła w madryckim Mutua Open.

Gazeta odnotowała, że ogłaszająca w Madrycie chęć rewanżu za porażkę w Stuttgarcie Sabalenka trafia na będącą w świetnej formie Świątek, która w czwartek szybko i łatwo "odprawiła" Rosjankę Kudermietową.

Madrycki dziennik wskazał, że w sobotę dojdzie do rzadkiej sytuacji, jaką jest ponowna rywalizacja dwóch pierwszych rakiet kobiecego tenisa w meczu rozgrywanym na mączce w tym samym roku.

"Zdarzenie takie w ciągu ostatnich 40 lat miało miejsce tylko dwukrotnie" - zauważył "AS". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKomuniści największym zagrożeniem dla USA. Według Trumpa zamierzają zamykać kościoły i zabijać ludzi »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj