Decydujący mecz trwał dwie godziny i 46 minut. Jedyny raz w tej imprezie Polka straciła seta.

Wcześniej 22-letniej Świątek wysoko poprzeczkę zawiesiła praktycznie tylko Brazylijka Beatriz Haddad Maia w półfinale - zmusiła ją do rozgrywania tie-breaka, w którym zresztą prowadziła już 5-3, by przegrać 7-9, a Polka musiała spędzić na korcie więcej niż dwie godziny.

Reklama

Pozostałe rywalki odprawiała dość gładko, a dwa mecze z jej udziałem trwały mniej niż godzinę - Chinkę Xinyu Wang pokonała 6:0, 6:0 w 51 minut, zaś Ukrainka Łesia Curenko z powodu choroby skreczowała przy stanie 5:1 dla liderki światowego rankingu po 31 minutach rywalizacji.

Droga Igi Świątek do triumfu we French Open 2023: 1. runda Świątek - Cristina Bucsa (Hiszpania) 6:4, 6:0 2. runda Świątek - Claire Liu (USA) 6:4, 6:0 3. runda Świątek - Xinyu Wang (Chiny) 6:0, 6:0 1/8 finału Świątek - Łesia Curenko (Ukraina) 5:1 i krecz ćwierćfinał Świątek - Cori Gauff (USA, 6) 6:4, 6:2 półfinał Świątek - Beatriz Haddad Maia (Brazylia, 14) 6:2, 7:6 (9-7) finał Świątek - Karolina Muchova (Czechy) 6:2, 5:7, 6:4 łączny czas spędzony na korcie: 10 godzin i 27 minut