Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek zawodniczką, na którą kobiecy tenis czekał od 2017 roku

10 czerwca 2023, 18:43
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/PAP/EPA
Iga Świątek weszła idealnie w finał tenisowego French Open, ale natrafiła w jego trakcie na zawodniczkę sprawiającą wiele trudności - oceniają sobotnią rywalizację w Paryżu hiszpańskie media. Podkreślają, że Karolina Muchowa była bliska skruszenia “polskiej skały”.

Wskazują, że idąca przez paryski turniej niczym burza Świątek była pewną faworytką finału, w którym "jej dramat i nerwy" ujawniły się w drugim secie.

To tu, jak wskazuje hiszpański oddział Eurosportu, relacjonującego sobotni pojedynek, nastąpił przełom w postawie Świątek we French Open.

"Muchowa jako pierwsza w tym roku na kortach Roland Garros wygrała seta z Igą Świątek, spisującą się w tym turnieju rewelacyjnie” - podsumował hiszpański Eurosport, zaznaczając, że finał French Open był niezwykle wyrównany.

Komentatorzy z Hiszpanii podkreślają, że od drugiego seta w grę polskiej zawodniczki wdarły się nerwy, szereg błędów oraz widmo niespodziewanej porażki.

"Iga wygrała po meczu pełnym krwi, potu i łez. Tak, łez, bo po dobrze zagranym pierwszym secie drugi musiał mieć dla niej smak frustracji” - oceniło relacjonująca sobotni finał z Paryża Radio Marca.

Madrycka rozgłośnia twierdzi, że w sobotnie popołudnie na Roland Garros Świątek dowiodła, że jest twarda niczym skała, choć "chwilami nie była sobą”.

"Iga jest wojowniczką, walczy do końca. Polska skała” - podsumowała madrycka rozgłośnia, odnotowując, że płacz Igi po zakończeniu zwycięskiego dla niej finału dowodzi, że Muchowa okazała się dla niej bardzo wymagającą rywalką.

"Kiedy tak jak Iga idziesz przez turniej i wygrywasz z rywalkami po dwóch setach, trudno sprawdzić, jaka tak naprawdę jest twoja psychika. Dziś Świątek zdała egzamin z odporności mentalnej” - podsumowało Radio Marca.

Pochwał dotyczących emocjonalnej postawy nie szczędzi Świątek również dziennik “AS”. Madrycka gazeta nazywa Igę zawodniczką, na którą kobiecy tenis czekał od 2017 r., "kiedy dobiegło końca panowanie Sereny Williams”.

Stołeczny dziennik sportowy nazywa Polkę zawodniczką stabilną emocjonalnie, wzorcem dla innych oraz idealną ambasadorką kobiecego tenisa.

Marcin Zatyka 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj