Rybakina problemy miała tylko na początku. Przełamać dała się już w pierwszym gemie i to zadecydowało o porażce w pierwszym secie.
Ostatecznie jednak amerykańska podopieczna trenera Piotra Sierzputowskiego nie zdołała sprawić sensacji. W kolejnych partiach dominacja Rybakiny nie podlegała dyskusji.
Na następną rywalkę Kazaszka będzie musiała poczekać. We wtorek zmagania w Londynie paraliżuje deszcz i mecze rozgrywane są tylko na dwóch zadaszonych kortach. W drugiej rundzie Rybakina zmierzy się albo z Francuzką Alize Cornet, albo Japonką Nao Hibino.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.