Daria Kasatkina od dawna jest na "czarnej liście" Władimira Putina. Rosyjska tenisistka otwarcie występuje przeciwko reżimowi i publicznie potępiła agresję na Ukrainę. Teraz znów "podpadła" prezydentowi swojej ojczyzny.
Rosyjskie tenisistki od czasu rozpoczęcia wojny w Ukrainie w międzynarodowych turniejach muszą grać pod neutralną flagą. Kasatkina nie ma nic przeciwko temu, ale wpadła na inny pomysł. Na łamach dziennika "New York Times" wyznała, że chce zaproponować władzom WTA, by mogła grać pod… tęczową flagą.
Ten pomysł na pewno się spodoba się Putinowi, bo jak wiadomo Rosja jest krajem skrajnie nieprzyjaznym środowiskom LGBT.
Przypomnijmy, że Kasatkina jakiś czas temu zdecydowała się na coming out. Tenisistka związana jest z łyżwiarką figurową Natalią Zabiyako.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|