Zverev był oskarżony o to, że w maju 2020 roku znęcał się fizycznie nad kobietą. Rosyjska fotomodelka twierdzi, że trzy lata temu została pobita. Tenisista nie przyznaje się do winy i będzie odwoływał się od wyroku sądu.
Stowarzyszenie Profesjonalnych Tenisistów (ATP) wcześniej przeprowadziło własne śledztwo w tej sprawie, ale Zverev nie został wówczas zawieszony z powodu braku wystarczających dowodów. W ramach dochodzenia trwającego 15 miesięcy przesłuchano oboje zainteresowanych oraz ponad 20 innych osób. W dochodzeniu badano również dowody, w tym zdjęcia, pliki audio i wiadomości tekstowe, z których część została pobrana z urządzeń elektronicznych Zvereva i zbadana przez zewnętrznego eksperta kryminalistycznego. W styczniu Zverev został uznany przez ATP za niewinnego.
Zverev zajmuje dziewiąte miejsce w rankingu ATP. Obecnie uczestniczy w turnieju Masters 1000 w paryskiej hali Bercy, gdzie w poniedziałek w pierwszej rundzie pokonał Węgra Martona Fucsovicsa 4:6, 7:5, 6:4.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.