Świątek w sobotę grała też w deblu, w parze z Caroline Garcią. Polsko-francuski duet pokonał 6:3 Sabalenkę i Hiszpankę Paulę Badosę z ekipy Kań (Kites).
Hurkacz też poczuł gorycz porażki
W grze podwójnej grał też Hurkacz, razem z Norwegiem Casperem Ruudem. Ulegli Lloydowi Harrisowi z RPA i Bułgarowi Grigorowi Dimitrowowi 4:6.
Drużyna Polaków przegrała dwa wcześniejsze mecze i jej sobotnia rywalizacja nie miała już znaczenia.
W finale Kanie zmierza się z Orłami
W World Tennis League zmodyfikowano zasady liczenia punktów. Mecze kończą się po jednym secie, a o ostatecznym wyniku starcia drużyn decyduje stosunek wygranych do przegranych gemów. W przypadku remisu rozgrywany jest super tie-break.
W niedzielnym finale Kanie zagrają z Orłami (Eagles), które reprezentują Rosjanie Daniił Miedwiediew, Andriej Rublow i Mirra Andriejewa oraz Amerykanka Sofia Kenin.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
