Collins zaatakowała werbalnie Świątek po porażce w Paryżu. Tenisistka z USA z powodu urazu poddała mecz. Po jego zakończeniu zarzuciła Polce, że jest nieszczera i fałszywa. W ten sposób dała do zrozumienia, że Świątek inaczej zachowuje się przed kamerami, a zupełnie inaczej w szatni.
Rosjanin powiedział, dlaczego nie lubi Świątek
Teraz w Świątek uderzył rosyjski trener. Andriej Czesnokow wprost przyznał, że jedyną tenisistką w tourze, której nie lubi jest właśnie Świątek. Były szkoleniowiec Jeleny Rybakiny powiedział, dlaczego darzy sympatią liderki światowego rankingu.
Najlepszym pojedynkiem kobiet w zeszłym roku był finał turnieju w Madrycie. Świątek przegrała w nim z Aryną Sabalenką. Po meczu Polka nie powiedziała ani jednego miłego słowa na temat rywalki i nie doceniła jej sukcesu. Światek zamiast przyznać, że tego dnia Białorusinka grała świetnie i była lepsza, to winę za porażkę zwalała na bolącą głowę i chorobę. Rafael Nadal za każdym razem, gdy przegrywa z Novakiem Djokoviciem, mówi, że Serb był lepszy i gratuluje mu wygranej. Świątek nie stać na coś takiego. Dla niej istnieje na świecie istnieje tylko ona. Inni są nikim i niczym - stwierdził Rosjanin.
Rosjanka napsuła krwi Świątek
Świątek we wtorek rozpoczęła grę na US Open. W pierwszej rundzie wielkoszlemowego turnieju zmierzyła się z Kamillą Rachimową.
Polka była zdecydowaną faworytką, ale pojedynek z zajmującą 104. miejsce w rankingu WTA Rosjanką okazał się drogą przez mękę.
Mecz trwał godzinę i 52 minuty. Świątek grała nerwowo i niecierpliwie. Popełniła aż 41 niewymuszonych błędów. 29 z nich zanotowała w drugiej partii, w której była bardzo blisko przegranej. W tie-breaku Rachimowa miała trzy piłki setowe. Świątek wytrzymała presję. Od stanu 3-6 zdobyła pięć punktów z rzędu i ostatecznie pokonała rywalkę 6:4, 7:6 (8-6).
Japonka drugą rywalką Świątek na US Open
W drugiej rundzie US Open Świątek trafiła na Eną Shibaharą. 217. na liście WTA Japonka do turnieju głównego przebiła się przez kwalifikacje. W pierwszej rundzie pokonała Australijkę Darię Saville 6:3, 4:6, 7:6 (10-6).
Shibahara to mistrzyni French Open 2022 w mikście i finalistka Australian Open 2023 w deblu. Świątek zagra z nią po raz pierwszy.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
