Dziennik Gazeta Prawana logo

Świątek zamurowało na konferencji w Dubaju. To pytanie ją kompletnie zaskoczyło

19 lutego 2025, 20:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Świątek zamurowało na konferencji w Dubaju. To pytanie ją kompletnie zaskoczyło
Świątek zamurowało na konferencji w Dubaju. To pytanie ją kompletnie zaskoczyło/PAP/EPA
Iga Świątek pokonała Dajanę Jastremską 7:5, 6:0 i awansowała do półfinału turnieju WTA w Dubaju. Na pomeczowej konferencji prasowej większość pytań dotyczyła przebiegu gry, ale jedna z dziennikarek kompletnie zaskoczyła naszą tenisistę. Wiceliderkę światowego rankingu na chwilę zamurowało.

Najgroźniejsze rywalki Świątek już odpadły

Świątek w Dubaju jeszcze nigdy nie wygrała. W tym roku ma na to spore szanse. Polka jest już w ćwierćfinale, w którym zmierzy się z 17-letnią Rosjanką Mirrą Andriejewą. Ponadto z turniejem w Zjednoczonych Emiratach Arabskich pożegnało się wiele faworytek, na czele z liderką światowego rankingu Aryną Sabalenką. Z rywalizacji odpadła też Jelena Ostapenko, która w ubiegłym tygodniu pokonała Świątek w Dausze. Łotyszka jest koszmarem 23-letniej zawodniczki z Raszyna. Polka z tą rywalką przegrała wszystkie dotychczasowe pojedynki, a było ich pięć.

Świątek po środowym zwycięstwie nad Jastremską w dobrym humorze stawiła się na konferencji prasowej. Jak zwykle w takich przypadkach dziennikarze jak najwięcej chcieli się dowiedzieć o dyspozycję naszej zawodniczki i szczegóły związane z meczem oraz całym turniejem.

Świątek wskazała, która tenisistka mogłaby zostać jej trenerką

Od tej reguły odstępstwo zrobiła dziennikarka z Egiptu, która swoim pytaniem kompletnie zaskoczyła Świątek. Naszą tenisistkę na chwilę zamurowało. Dopiero po dłuższej chwili namysłu wiceliderka światowego rankingu odpowiedziała.

Świątek została zapytana o to, którą z obecnych tenisistek widziałby w roli swojej trenerki. Polka wskazała na Andreę Petković. Ona już nie gra, ale słyszałam, że ma dobre oko. Poza tym zawsze ją lubiłam i myślę, że świetnie byśmy się dogadywały. Nie wiem, może też Aryna (Sabalenka)? Jest trochę starsza ode mnie, więc może zakończy szybciej karierę niż ja. Tak, to byłoby zabawne - powiedziała Świątek.

Świątek Wiktorowskiego zastąpiła Fissettem

Aktualnie trenerem Świątek jest Wim Fissette. Belg na tym stanowisku zastąpił Tomasza Wiktorowskiego. Z polskim szkoleniowcem 23-latka rozstała się w październiku 2024 roku. Pracowała z nim przez trzy lata. Świątek pod okiem Wiktorowskiego między innymi trzy razy wygrała French Open, raz US Open oraz raz triumfowała w WTA Finals.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŚwiątek rozstawiona z numerem trzecim na Wimbledonie. Chwalińska turniejową "20" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj