Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka sensacja w Dubaju! Wściekła Aryna Sabalenka rzuciła rakietą

19 lutego 2025, 18:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wściekła Aryna Sabalenka rzuciła rakietą
Wściekła Aryna Sabalenka rzuciła rakietą/PAP/EPA
Szok! Aryna Sabalenka z turniejem w Dubaju pożegnała się już w trzeciej rundzie. Sensacyjną pogromczynią liderki światowego rankingu tenisistek okazała się Clara Tauson. Dunka po godzinie i 24 minutach wygrała z Białorusinką 6:3, 6:2.

To nie jest dobry czas dla Sabalenki. Ewidentnie nie służy jej klimat na Bliskim Wschodzie. W ubiegłym tygodniu mocno rozczarowała w Katarze. W Dausze odpadła już po pierwszym meczu. W drugiej rundzie (w pierwszej miała wolny los) musiała uznać wyższość Rosjanki Jekateriny Aleksandrowej.

W Dubaju poszło jej tylko ciut lepiej. Sabalenka znów w pierwszej rundzie miała wolny los. Turniej zaczęła od zwycięstwa nad Rosjanką Weroniką Kudiermietową 6:3, 6:4. Na tym jednak koniec. W kolejnej rundzie numer jeden kobiecego tenisa gładko uległa zawodniczce notowanej na 38. miejscu rankingu WTA. Mimo porażki Sabalenka utrzyma prowadzenie w rankingu WTA.

Nie tylko Sabalenka szybko pożegnała się z Dubajem

Sabalenka nie jest jedyną wysoko rozstawioną zawodniczką, która pożegnała się już z turniejem w Katarze. Wcześniej już w drugiej rundzie odpadła Amerykanka Coco Gauff (nr 3.), która przegrała ze swoją rodaczką McCartney Kessler 4:6, 5:7. W trzeciej natomiast porażki poniosły Włoszka Jasmine Paolini (nr 4.), która uległa Amerykance Sofii Kenin 4:6, 0:6, a także inna tenisistka z USA - Jessica Pegula (nr 5.), która okazała się gorsza od Noskovej 3:6, 6:7 (8-10).

Świątek w ćwierćfinale zagra z Andriejewą

W ćwierćfinale jest już natomiast wiceliderka światowego rankingu Iga Świątek, która w czwartek zagra o półfinał z Rosjanką Mirrą Andriejewą. Natomiast rywalką pogromczyni Sabalenki w meczu o półfinał będzie notowana o trzy pozycje wyżej Czeszka Linda Noskova. Niestety już w pierwszej rundzie z turnieju odpadły dwie inne polskie tenisistki - Magda Linette i Magdalena Fręch.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Więcej niż 24/32 zdobędą nieliczni. Dla większości 50 proc. punktów to szczyt możliwości »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj