Sabalenka po raz trzeci w karierze mogła zaliczyć triumf w Australian Open. Większość ekspertów była przekonana, że tak właśnie się stanie. Finałowy mecz miał bardzo wyrównany i zacięty przebieg, a jego końcowy wynik był wielkim zaskoczeniem. Faworytka przegrała 3:6, 6:2, 5:7.
Skandaliczne sceny w szatni Sabalenki
Sabalenka była wściekła. Nie wytrzymała ciśnienia i dała upust emocją tuż po przegraniu ostatniej piłki. Białorusinka rozbiła rakietę o kort.
Na tym nie koniec. Po zakończeniu ceremonii wręczania nagród Sabalenka opuściła kort i wraz ze swoim sztabem udała się do szatni. W niej doszło do scen, które oburzyły internautów.
Kibice domagają się kary dla Sabalenki
Sabalenka i jej trenerzy zbezcześcili trofeum, które tenisistka otrzymała po przegranym finale Australian Open. Położyli pamiątkową paterę na podłodze i wspólnie udawali, że oddają na nią mocz.
Nagranie ze skandalicznym gestem Sabalenki i jej współpracowników wyciekło do sieci. Kibice są zbulwersowani zachowaniem liderki rankingu WTA. W swoich komentarzach domagają się dla niej surowej kary.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.