Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek w półfinale. Po kapitalnym meczu pokonała Jelenę Rybakinę

13 lutego 2025, 17:22
[aktualizacja 13 lutego 2025, 20:01]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek
Iga Świątek/East News
Iga Świątek i Jelena Rybakina zagrały na najwyższym poziomie. W tym hitowym pojedynku lepsza okazała się Polka, która pokonała tenisistkę z Kazachstanu 6:2, 7:5. Dzięki temu wiceliderka rankingu WTA awansowała do turnieju w Dausze.

Świątek wyrównała bilans meczów z Rybakiną

Faworytką była Świątek, która w Dausze broni tytułu, ale Rybakina zawsze jest niewygodną rywalką dla naszej tenisistki. Tak też było i tym razem. Ostatecznie to jednak Polka schodziła z kortu z podniesioną głową. Dzięki temu zwycięstwu Świątek nie tylko awansowała do półfinału, ale też wyrównała bilans bezpośrednich pojedynków z Kazaszką. Obie panie osiem razy spotykały się na korcie i każda na swoim koncie ma po cztery wygrane mecze.

Świątek dobrze weszła w mecz

Mecz zaczął się bardzo dobrze dla Świątek. Polka już przy pierwszej okazji przełamała serwis Rybakiny. Grała pewnie i dokładnie. Jej tenis był jakościowy, a kibice zgromadzeni na korcie raz za razem bili jej brawo po kolejnych fantastycznych zagraniach. Pierwsza partia nieoczekiwanie zakończyła się dość szybkim i łatwym zwycięstwem Świątek 6:2.

Rybakina w drugim secie postawiła się Świątek

Po przegranym secie Rybakina zeszła z kortu. Skorzystała z przerwy toaletowej. Wróciła do gry bardzo skoncentrowana. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już na początku partii przełamała podanie Świątek. Po chwili podwyższyła na 2:0 i Polka musiała gonić. Świątek miała kilka okazji do przełamania serwisu rywalki i doprowadzenia do wyrównania, ale prowadząc nawet 40:0 nie potrafiła domknąć gema. Rybakina za każdym razem broniła się kapitalnymi serwisami. Dopiero w ósmym gemie Świątek wreszcie przełamała podanie Kazaszki. Ostatecznie po godzinie i 35. minutach wiceliderka rankingu WTA miała piłkę meczową. Rybakina popełniła podwójny błąd serwisowy i mecz zakończył się zwycięstwem 23-letniej zawodniczki z Raszyna 6:2, 7:5.

W Dausze ściany pomagają Świątek

Można powiedzieć, że w Dausze ściany pomagają Świątek. To jednym z ulubionych turniejów w kalendarzu Polaki. Wiceliderka światowego rankingu wygrała trzy poprzednie edycje tej imprezy. Częściej, bo czterokrotnie, zwyciężyła tylko w wielkoszlemowym French Open w Paryżu.

W Katarze ostatniej porażki doznała pięć lat temu, gdy w drugiej rundzie przegrała z Rosjanką Swietłaną Kuzniecową. W kolejnej edycji nie startowała, a od 2022 roku jest tam niepokonana. Rok temu w finale pokonała właśnie Rybakinę 7:6 (10–8), 6:2.

Świątek w półfinale zagra z rywalką, z którą nigdy nie wygrała

W półfinale rywalką Świątek zagra z Jeleną Ostapenko. Polka z Łotyszką nigdy nie wygrała. Na koncie ma cztery porażki. Ostatniej doznała w 1/8 finału US Open 2023.

W ćwierćfinale Ostapenko wygrała z Tunezyjką Ons Jabeur 6:2, 6:2. 27-latka ma w dorobku jeden wielkoszlemowy tytuł - French Open 2017. W światowym rankingu najwyżej, w marcu 2018 roku, była na piątym miejscu. Obecnie jest 37.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj