Dziennik Gazeta Prawana logo

Blamaż Igi Świątek w Rzymie. Danielle Collins wzięła rewanż za porażkę na igrzyskach olimpijskich

10 maja 2025, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Blamaż Igi Świątek w Rzymie. Danielle Collins wzięła rewanż za porażkę na igrzyskach olimpijskich
Blamaż Igi Świątek w Rzymie. Danielle Collins wzięła rewanż za porażkę na igrzyskach olimpijskich/ShutterStock
Iga Świątek nie obroni tytułu w Rzymie. Wiceliderka rankingu WTA przed rokiem triumfowała w stolicy Włoch. Teraz odpadła już w trzeciej rundzie. Przegrała z Danielle Collins 1:6, 5:7. W ten sposób Amerykanka zrewanżowała się Polce za porażkę na igrzyskach olimpijskich w Paryżu. W najbliższym notowaniu światowego rankingu 23-latka z Raszyna spadnie z drugiego na co najmniej czwarte miejsce.

Świątek nadal bez formy

Świątek od początku sezonu gra poniżej oczekiwań. W 2025 roku nie wygrała jeszcze żadnego turnieju. Coraz częściej przytrafiają się jej kompromitujące występy. Za taki można uznać ten w Rzymie. Porażka z Collins to nic innego jak blamaż Świątek.

Amerykanka, która obecnie zajmuje 35. miejsce na świtowej liście tenisistek w zeszłym roku miała zakończyć karierę, ale zdecydowała się rozegrać jeszcze jeden sezon. W żadnym z tegorocznych turniejów, w których brała udział, nie dotarła dalej niż do czwartej rundy, ale dziś bardzo łatwo poradziła sobie ze Świątek.

Collins ograła Świątek w dwóch setach

W pierwszej partii 23-letnia tenisistka z Raszyna nie miała nic do powiedzenia. Collins niepodzielnie dominowała na korcie, a Świątek nie potrafiła się jej odgryźć. Polka była kompletnie bezradna. Amerykanka z zimną krwią wykorzystywała wszystkie słabości naszej rodaczki. W efekcie rywalka gładko wygrała oddając tylko jednego gema.

Początek drugiego seta dawał nadzieję, że może Świątek przebudzi się i złapie odpowiedni rytm. Polka na otwarcie przełamała podanie Collins. Niestety po chwili sama przegrała swojego gema serwisowego. Polka grała nerwowo i bardzo niepewnie. Przy stanie 5:4 musiała bronić piłki meczowej. Na szczęście wyszła z opresji i przedłużyła swoje szanse na odwrócenie losów spotkania. jednak tylko na chwilę, bo o osiem lata starsza od Świątek Amerykanka wygrała kolejne dwa gemy i zamknęła mecz po godzinie i 44. minutach wygrywając 6:1, 7:5.

Collins zrewanżowała się Świątek za porażkę w Paryżu

Był to dziewiąty pojedynek Świątek z Collins i dopiero drugie zwycięstwo Amerykanki. Wcześniej udało się jej pokonać Polkę w półfinale wielkoszlemowego Australian Open w 2022 roku. Ich poprzednie spotkanie, w ćwierćfinale ubiegłorocznych igrzysk olimpijskich w Paryżu, wygrała Świątek po kreczu Collins przy stanie 6:1, 2:6, 4:1.

Fręch i Linette zajdą dalej niż Świątek?

Po odpadnięciu Świątek polskim kibicom w Rzymie pozostaje trzymać kciuki za Magdę Linette i Magdalenę Fręch. Obie nasze tenisistki są w trzeciej rundzie.

Linette w niedzielę (godz. 11.00) zmierzy się z Coco Gauff. Będzie to czwarte spotkanie tych zawodniczek. Dwa poprzednie wygrała Amerykanka, ale w ostatnim, w 1/8 finału turnieju w Miami, zwyciężyła Polka 6:4, 6:4.

Natomiast Fręch o awans do 1/8 finału rywalizować będzie z Zheng Qinwen. Tenisistki z Polski i Chin zmierzą się po raz trzeci, obie zanotowały dotychczas po jednym zwycięstwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraApoloniusz Tajner krytykuje MKOl. Ta decyzja nie spodobała się prezesowi PZN »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj