Dziennik Gazeta Prawana logo

Linette w ćwierćfinale turnieju w Strasburgu. Wściekła Sramkova rzuciła rakietą o kort

20 maja 2025, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Linette w ćwierćfinale turnieju w Strasburgu. Wściekła Sramkova rzuciła rakietą o kort
Linette w ćwierćfinale turnieju w Strasburgu. Wściekła Sramkova rzuciła rakietą o kort/Shutterstock
Magda Linette na zwycięskiej ścieżce. Nasza tenisistka w drugiej rundzie turnieju WTA w Strasburgu pokonała Słowaczkę Rebeccę Sramkovą 6:4, 6:3 i dzięki temu Polka awansowała do ćwierćfinału.

Linette wygrała sześć gemów z rzędu

To było drugie spotkanie tych tenisistek. Linette zrewanżowała się Sramkovej za ubiegłoroczną porażkę w Hua Hin.

Polka od początku spotkania miała przewagę, ale ostatecznie o zwycięstwo walczyła ponad półtorej godziny. W pierwszym secie prowadziła 4:1, jednak rywalka doprowadziła do remisu. Co więcej Słowaczka blisko była prowadzenia 5:4, jednak zmarnowała dwa break pointy.

Być może Sramkova nie potrafiła wyrzucić z głowy niewykorzystanej szansy, bo od tego momentu Linette wygrała aż sześć gemów z rzędu. Nie tylko zamknęła pierwszą partię, ale w drugiej wygrywała już 4:0. Sramkova zdołała odrobić jedno przełamanie. Na więcej Linette jej nie pozwoliła. W końcówce drugiego seta poirytowana rywalka rzuciła rakietą o kort.

Rybakina lub Wang kolejną rywalką Linette

Kolejna rywalką Linette będzie albo rozstawiona z numerem czwartym reprezentantka Kazachstanu Jelena Rybakina, albo Chinka Xinyu Wang.

W pierwszej rundzie Linette wygrała z rozstawioną z numerem siódmym Czeszką Barborą Krejcikovą 6:3, 6:3.

Fręch już odpadła

W Strasburgu grała także Magdalena Fręch, ale w pierwszej rundzie uległa Rosjance Annie Blinkowej 3:6, 5:7.

Internationaux de Strasbourg to ostatni przystanek przed docelowym w tej części sezonu wielkoszlemowym Roland Garros. Impreza zakończy się 24 maja, a dzień później rozpocznie się French Open w Paryżu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj