Słoweński premier wyczyścił buty piłkarzom
Premier Słowenii Borut Pahor dotrzymał słowa - wyczyścił buty piłkarzy, którzy w barażowym meczu pokonali w Mariborze Rosję 1:0 i awansowali do mistrzostw świata w RPA. Szef rządu pogratulował zawodnikom w szatni chwilę po zakończeniu spotkania.
- "Wynik ze Słowenią oddaje stan polskiej piłki"
- Oto jak Szpakowski rozprawił się z Leo
- Szok po Słowenii: Koszmar, koniec, dno!
- Francja zagra na Mundialu przez oszustwo
- Nasza piłka gorsza niż w Burkina Faso
- Niemcy uratowali polskie buty
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Wyczyściłem piłkarzom buty, ale muszę przyznać, że nie zrobiłem tego zbyt dokładnie" - powiedział premier po wyjściu z pomieszczeń klubowych. Pahor dotrzymał obietnicy danej zawodnikom przed barażami.
Słowenia była jednym z rywali Polski w grupie trzeciej eliminacji MŚ. W tabeli ustąpiła tylko Słowacji. W Moskwie przegrała z Rosją 1:2, ale w rewanżu zdołała odrobić straty i po raz pierwszy w historii weźmie udział w finałowym turnieju.
Pahor oglądał mecz w towarzystwie prezydenta Słowenii Danilo Turka, prezydenta Rosji Dmitrija Miedwiediewa oraz właściciela Chelsea Londyn - miliardera Romana Abramowicza.








































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!