Beenhakker gwiazdą reklamy banku
"Czas na zmiany” to nie tylko tytuł wczorajszej konferencji prasowej Leo Beenhakkera, podczas której przedstawił skład polskiej reprezentacji na piłkarskie mistrzostwa Europy. To także motto telewizyjnej kampanii reklamowej banku BZ WBK, której twarzą jest 65-letni selekcjoner biało-czerwonych - pisze DZIENNIK. Spoty reklamowe nawiązujące do konferencji prasowej można będzie zobaczyć od jutra we wszystkich największych kanałach telewizyjnych.
- Rasistowski skandal. Kibole obrazili Rogera
- Niemieccy kibice lekceważą naszych piłkarzy
- Cały naród walczy o Leo
- Niemcy chcieli zabrać nam Beenhakkera
- Beenhakker szuka dla Polski... trenera
- Beenhakker skreślił sześciu kadrowiczów
- Beenhakker cofnie Rogera na obronę?
- Zobacz, ile Beenhakker zarobił w Polsce
- Brutalna walka o kadrę
- Michał Pazdan, czyli kiler o twarzy anioła
- Kadrowicz Beenhakkera zrezygnował!
- Na mieszkanie, zamiast franków, pożyczysz jeny
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Leo Beenhakker mówi w niej, że czas na zmiany. Dociekliwa dziennikarka zadaje pytanie: <dlaczego?> i uzyskuje odpowiedź: <dla pieniędzy>" - opowiada DZIENNIKOWI treść spotu Grzegorz Adamski z departamentu PR banku.
Reklama ma promować nowy system banku, w którym 1 proc. wydanych za pomocą karty pieniędzy, wraca na konto jej właściciela.
Wbrew wcześniejszym domysłom Leo Benhakkeer nie zachęca do wzięcia kredytu w banku. Nie jest to też kontynuacja reklamówki z Johnem Clese’em z Monty Pythona.
Tymczasem billboardy w dużych miastach Polski już zapowiadają kampanię. - Zrobiliśmy dwie reklamówki z selekcjonerem. Pierwszą długą, 45-sekundową, która będzie emitowana w pierwszej kolejności, i drugą o długości 15 sekund. To dwa niezależne spoty, które mówią o tym samym - mówi Tomasz Nowicki z agencji GPD z Poznania, która przygotowywała reklamę.
Szef grupy kreatywnej agencji Marek Wydłowski twierdzi, że Beenhakker okazał się bardzo dobrym aktorem. "Jeszcze nigdy tak dużego przedsięwzięcia nie zrobiliśmy w tak krótkim czasie. Całość materiału kręcona na dwie kamery była gotowa w 8 godzin. A przecież na planie było ponad 100 statystów. Selekcjoner był naturalny. Nie grał, a po prostu był sobą" - nie kryje zachwytu w rozmowie z DZIENNIKIEM Wydłowski.
Udział w kampanii banku nie jest debiutem reklamowym Holendra. Wcześniej brał udział w promocji piwa Tyskie i operatora TP SA.

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!