Tak Polak złamał Włochowi karierę
Krzysztof Bienias obronił tytuł interkontynentalnego mistrza federacji WBO wagi półśredniej. Polak pokonał Włocha Svena Parisa. Trener naszego pięściarza Fiodor Łapin uważa, że nokaut, jaki Bienias zafundował rywalowi, złamie Włochowi karierę. Zobacz decydującą 12. rundę pojedynku.
- Polski bokser sensacyjnym mistrzem!
- Tragiczna śmierć boksera w ringu
- Polak wykończył rywala i wysłał go do szpitala
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Włoch został wyniesiony z ringu na noszach. Był mocno pobity i wycieńczony. Winę za to - zdaniem Łapina - ponoszą trenerzy Parisa, którzy do końca nie chcieli go poddać mimo jednostronnego pojedynku.
"Dziwię się, ze walka nie została zatrzymana w 11. rundzie. Myślę, że w 12. rundzie Krzysiek skończył karierę Parisowi. Paris jest zawodnikiem, który nie pada po mocnych ciosach. Ten ostatni cios, przy którym jeszcze czekał sędzia i trener Oliva na rzucenie ręcznika, to był nokaut na stojąco. Było ciężko, zawieźli chłopaka do szpitala. Na szczęście okazało się, że z głową jest wszystko w porządku. Ale to już jest chyba jego koniec" - ocenia trener naszego boksera.
p

















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!