Dziennik Gazeta Prawana logo

Mistrzyni olimpijska porwała córkę

12 października 2007, 14:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie o takich świętach marzyła dwukrotna mistrzyni olimpijska w biathlonie, Kanadyjka Myriam Bedard. W dzień 37. urodzin aresztowano ją za porwanie swojej 12-letniej córki Maude. Najbliższe tygodnie spędzi za kratami.

Policja podejrzewała biathlonistkę już od dawna. Kilkanaście dni temu jej były mąż poinformował funkcjonariuszy, że matka przetrzymuje dziecko z dala od domu bez jego zgody. I kiedy policjanci odnaleźli 12-letnią dziewczynkę, prosiła o jedno. "Chcę do taty" - mówiła ze łzami w oczach.

Pomyśleć, że jeszcze w 1994 roku była najlepszą biathlonistką na świecie. Na olimpiadzie w Lillehammer dwukrotnie sięgnęła po złoto - w sprincie na 7,5 km oraz w biegu na 15 km. Teraz rozmienia swoje sukcesy na drobne. A za porwanie córki może spędzić w więzieniu długie miesiące.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj