Dziennik Gazeta Prawana logo

Słynny hokeista skatował swoją konkubinę

5 listopada 2007, 23:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Złamany nos, ślady duszenia, całe ciało w krwiakach i siniakach. Tak potraktował swoją konkubinę jeden z najbardziej znanych polskich sportowców - Krzysztof Oliwa. Za skatowanie Moniki F. grozi mu od trzech miesięcy do pięciu lat za kratkami.
Policjanci zostali wezwani do mieszkania na warszawskim Mokotowie. Znaleźli w nim leżącą na podłodze ledwo żywą kobietę. Obok niej stał Krzysztof Oliwa z kijem hokejowym w ręku - opisuje zdarzenie "Super Express".

26-letnia Monika F. od razu trafiła do szpitala przy ul. Banacha. Tam lekarz stwierdził, że kobieta była bezlitośnie bita po całym ciele. Następnego dnia F. trafiła do szpitala przy ulicy Płockiej. Lekarz sądowy przeprowadził obdukcję. Okazało się, że 26-latka ma jeszcze złamany nos i krwiaki na całym ciele.

Zaraz po wyjściu ze szpitala kobieta pojechała na policję i złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Jedynemu Polakowi, któremu udało się zdobyć w hokejowej lidze NHL Puchar Stanleya, grozi teraz nawet pięć lat w więzieniu.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj