To czarny dzień dla kolumbijskiego futbolu. Zaczęło się od burd chuliganów, skończyło na wielkiej tragedii. Podczas derbowego spotkania w Cali, miały miejsce ogromne awantury. Poszkodowanych zostało aż 78 osób. Osiemnaście z nich walczy o życie. A wszystko przez jeden rzut karny.
Nic nie zapowiadało dramatu - to były derby, jakich wiele. Grały ze sobą America Cali i Deportivo Cali. Niestety, w wyniku starć na trybunach, rozpoczęła się jatka.
W wyniku zamieszek rannych zostało 78 osób. Wszystko zaczęło się w 82. minucie po tym, jak sędzia podyktował karny dla gości. Fani gospodarzy nie wytrzymali i zaczęła się awantura. Aż 18 osób przebywa w szpitalu w stanie bardzo ciężkim - informuje onet.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|