Kubica: Czas wznieść się na wyżyny
12 lipca kierowcy Formuły 1 będą się ścigać na torze Nurburgring. "To jest nasz "domowy" wyścig. Kibice będą za nas trzymać kciuki. Grand Prix Niemiec to doskonały czas dla nas, by wznieść się na wyżyny i uzyskać dobry rezultat" - mówi Robert Kubica.
- Robert Kubica droższy od Nicka Heidfelda
- Kierowcy Formuły 1 pilnie poszukiwani
- Robert Kubica został spisany na straty
- Robert Kubica zostanie ukarany
- Szykują Kubicy nowy dyfuzor
- Kubica pojedzie w najlepszym zespole F1
- BMW Sauber liczy na dobry wyścig Kubicy
- To szczególny wyścig dla Kubicy i BMW
- W BMW Sauber przyznali się do błędu
- Kubica lubi dobrą zabawę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 5°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Jednocześnie muszę dodać, że sam tor nie należy do moich ulubionych. Jest tu wiele ostrych zakrętów i wiele możliwości do wyprzedzania. Najlepszy jest już pierwszy narożnik. Podsumowując, myślę, że przed nami jest bardzo pasjonujący wyścig i kibice będą czerpać radość z jego oglądania" - powiedział Kubica.
"To jest coś, co sprawia mi radość i daje dodatkowego kopa motywacyjnego. Jak zwykle, wystartuję na Nurburgring w specjalnie udekorowanym kasku. W tym roku został on zaprojektowany przez fana na mojej stronie internetowej i oficjalnie zaprezentuję go przed piątkowymi treningami. Z tym torem łączy mnie wiele wspomnień. Często bywałem tu, kiedy byłem dzieckiem. Nurburgring jest zaledwie godzinę drogi samochodem od mojego rodzinnego Moenchengladbach. W zimie zawsze przyjeżdżaliśmy tutaj na sanki, w lecie nauczyłem się na tym torze jeździć na rowerze. Pierwszy raz do gokarta wsiadłem też na Nurburgring. Wyścig tutaj jest dla mnie najbardziej sensacyjnym na całym świecie" - dodał Nick Heidfeld.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!