Dziennik Gazeta Prawana logo

Krzysztof Hołowczyc na trasie Rajdu Dakar zderzył się z innym pojazdem

11 stycznia 2024, 16:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Krzysztof Hołowczyc
Krzysztof Hołowczyc na trasie Rajdu Dakar zderzył się z innym pojazdem/East News
Pierwszy dzień szóstego, maratońskiego etapu Rajdu Dakar okazał się pechowy dla jadącego samochodem Mini Krzysztofa Hołowczyca i wicelidera klasy challenger Marka Goczała. Nie wiadomo, czy będą w stanie kontynuować rywalizację.

Hołowczyc jadący z pilotem Łukaszem Kurzeją pokonując wydmę zderzyli się z pojazdem klasy challenger prowadzonym przez znanego brytyjskiego kierowcę rajdowego Krisa Meeke. Ponieważ na tym dwudniowym etapie nie można korzystać z serwisu, nie wiadomo, czy polskiej załodze uda się osiągnąć metę piątkowego etapu.

Yazeed Al Rajhi wycofał się z rywalizacji 

Problemy techniczne dotknęły też Marka Goczała i Macieja Martona. Jak przekazał na półmetku etapu jego syn Eryk, w ich aucie pękł dyferencjał.

Nie wiem, czy będą w stanie coś z tym zrobić. Obawiam się, że może to być koniec rajdu - powiedział Eryk Goczał.

W czwartek kłopoty mieli też inni znani kierowcy. Po koziołkowaniu auta musiał się wycofać lider kategorii samochodów Saudyjczyk Yazeed Al Rajhi, a nie wiadomo czy problemy techniczne nie wyeliminują legendy Dakaru Francuza Stephane'a Peterhansela.

Noc na pustyni w namiotach

W czwartek i piątek uczestnicy pokonują dwudniowy maratoński etap Chrono po wydmach pustynnego regionu Empty Quarter. 

Wystartowali z Shubaytah i o godz. 16 lokalnego czasu musieli przerwać jazdę i zjechać do najbliższego z siedmiu wyznaczonych na pustyni prowizorycznych miejsc do spania we własnych namiotach, gdzie nie ma żadnych możliwości serwisowych. Następnego dnia wyruszą w dalszą drogę i wrócą do Shubaytah. 

W sobotę czeka ich dzień odpoczynku w Rijadzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz z geografii. Na 7 pytaniu każdy może się pomylić. Mistrz trafi 10/10 »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj